Sernik potrójnie waniliowy

Lubię serniki. Najbardziej za to, że są takie plastyczne. Można dowolnie zmieniać ich smak i konsystencję. Zrobić z owocami, kawą czy czekoladą. A efekt i tak będzie pyszny 🙂 (no chyba, że sernik wyjdzie suchy i będzie się sypał). Ostatnio mam też chęć eksperymentować z sernikami. Dla odważnych polecam ten z dynią a wszystkim dzisiejszy – potrójnie waniliowy.

Sernik wyszedł delikatny, niezbyt słodki – poezja!

sernik waniliowy

Przepis autorski

Tortownica o średnicy 23 cm:

Spód:

  • 100 g ciemnych herbatników,
  • 40 g miękkiego masła,
  • 1 łyżka kakao

Warstwa serowa:

  • 900 g sera mielonego wiaderkowego,
  • 1 szklanka cukru,
  • 4 duże jajka,
  • 2 budynie waniliowe (po 40 g) bez cukru,
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego,
  • 1/2 szklanki śmietanki słodkiej 12%,
  • 1 laska wanilii – wyskrobać ziarenka i dodać je do masy serowej

Warstwa śmietanowa:

  • 500 ml śmietanki 36%,
  • 2-3 łyżki cukru pudru

W blenderze zmiksować herbatniki z masłem i kakao. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wysypać zmiksowane herbatniki, dobrze „uklepać” i wstawić do lodówki.

Składniki na warstwę serową powinny być w temperaturze pokojowej. Wszystkie zmieszać mikserem – nie ubijając zbyt długo by nie napowietrzać masy. Przelać na spód. Wstawić do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i piec ok. 1,5 h (jeśli środek jest ścięty tzn. że sernik jest upieczony). Studzić przez ok. pół godziny w uchylonym piekarniku. Wyjąć, wystudzić. Wstawić na noc do lodówki.

Warstwa śmietanowa: zimną śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier puder. Śmietankę wyłożyć na schłodzony sernik.

 sernik waniliowy2

sernik waniliowy3

Kurczak z dynią i pieczarkami i testowanie

Rewelacyjne danie jednogarnkowe! Mam zamiar przygotować je jeszcze kilka razy w tym sezonie :). Bardzo mi posmakowało. Kurczak jest bardzo aromatyczny, delikatny i soczysty. Wspaniale współgra z pieczarkami i miękką dynią. Gorąco polecam!!! Do kurczaka użyłam śmietanki sojowej, którą otrzymałam wraz z innymi produktami od sklepu AleDobre.pl

kurczak z dynia

Zmodyfikowałam przepis stąd

4 porcje:

  • 1 podwójna pierś z kurczaka (ok. 650 g),
  • sól, pieprz,
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku,
  • 700 g dyni (waga już wydrążonej),
  • 300 g pieczarek,
  • 1 cebula,
  • 3 łyżki mąki,
  • 2,5 łyżki masła,
  • 2 łyżki oliwy,
  • pół szklanki śmietanki (125 ml) sojowej lub śmietanki 30%
  • 600 ml bulionu (użyłam drobiowego ale można także warzywnego),
  • sos sojowy do przyprawienia

Piersi z kurczaka pokroić w grubą kostkę. Posypać solą, pieprzem, tymiankiem, dodać łyżkę oliwy. Dokładnie wymieszać. Dodać 2 łyżki mąki i dokładnie obtoczyć w niej filety, odstawić.
Obraną i wydrążoną dynię pokroić w grubą kostkę. Pieczarki pokroić na kawałki (np. plasterki lub ósemki). Cebulę pokroić w kosteczkę. Rozgrzać szeroki, większy garnek. Roztopić 1 łyżkę masła, włożyć kurczaka i smażyć na większym ogniu przez około 2 minuty bez mieszania aż od spodu lekko się zrumienią. Przełożyć na drugą stronę i smażyć przez około 2 minuty do lekkiego zrumienienia. Wyjąć na talerz. Do tego samego garnka wlać 1 łyżkę oliwy i wrzucić pieczarki oraz cebulę. Smażyć na większym ogniu przez około 1 – 2 minuty, aż będą zrumienione, odłożyć na talerz. Do garnka włożyć dynię, 1/2 łyżki masła, posolić i podsmażać przez około 2 – 3 minuty. Podczas obsmażania składników wszelkie zrumienienia w garnku (ale nie przypalenia) są naturalne, rozpuszczą się w sosie i nadadzą daniu głęboki smak.
Na dyni położyć piersi kurczaka i podgrzewać razem przez 1 – 2 minuty, uważając aby dynia się nie przypaliła. Wlać gorący bulion, dodać pieczarki i cebulę i całość zagotować. Przykryć i gotować na umiarkowanym ogniu (danie ma delikatnie bulgotać) przez około 3 minuty aż dynia będzie miękka. Do miseczki wlać kilka łyżek sosu z garnka, dodać 3 łyżki śmietanki i wymieszać. Dodać resztę śmietanki i wymieszać. Śmietankę wlać do garnka z kurczakiem i delikatnie przemieszać lub przechylać garnkiem aby sos równomiernie się rozprowadzał. Gotować bez przykrycia przez około 1 minutę, aż sos nieco zgęstnieje przyprawić do smaku sosem sojowym.

kurczak z dynia2

Testowanie produktów:

produkty aledobre

1) Paluszki Griss d’or z rozmarynem – zniknęły najszybciej i bardzo nam smakowały. Były bardzo chrupiące i lekkie a do tego cudownie smakowały i pachniały rozmarynem. Polecam! Moja ocena 5/

2) Konfitura z mandarynek Bonne Maman – smaczna choć nas jakoś nie powaliła na kolana. Wyczowalne miękkie kawałki mandarynkowej skórki. Myślę, że fajnie by się sprawdziła jako dodatek do sernika. Moja ocena: 3,5/5

3) Mleko ryżowe Valsoia – nigdy nie piłam takich specyfików więc nie wiedziałam na co się nastawiać. Mleko smakowało jak ryż na mleku :D, było słodkawe ale całkiem dobre. Szczególnie smakowało mojemu Mężowi. Moja ocena: 4/5

4) Śmietana sojowa CONDISOIA- Valsoia – ma lekko słodkawy posmak. Wypróbowałam ją przy przygotowaniu sosu pomidorowego do gołąbków. Sosik wyszedł smakowity i jedwabisty więc śmiało mogę śmietanę polecić, tym bardziej, że wlałam ją bezpośrednio do sosu nie hartując śmietany. Moja ocena: 5/5

5) Czarna sól z Cypru w płatkach – Drogheria Alimentari – nasz kolejny hit! Sól jest świetna, oprócz efektów wizualnych jest bardzo smaczna – ma taki ciekawy posmak :). Moja ocena: 5/5

6) Fasola Pinto – La Costena – smaczna, z dodatkiem pomidorów oraz papryki japaleno. Po tak dużej puszce spodziewałam się, że będzie jej trochę więcej. Użyłam jej do chili con carne. Moja ocena: 4/5

7) Musztarda starofrancuska – Maille – bardzo lubię musztardy tej firmy. Są przepyszne. Ta także nam smakowała – uwaga jest bardzo ostra! Świetnie nadaje się do różnych dań a już na pewno super smakuje z kiełbaskami :). Moja ocena: 5/5

8) Oliwki nadziewane skórką pomarańczy i cytryny – Gaea – nie jestem fanką oliwek więc ciężko mi było zrecenzować ten produkt. Muszę przyznać, że oliwki są naprawdę ogromne – tak dużych jeszcze nie widziałam. A co do smaku, cóż… Zupełnie mi nie smakowało takie połączenie, jak dla mnie dziwne, szczególnie ze skórką pomarańczową która nadawała całości słodkawy posmak. Natomiast mój brat był zachwycony i skonsumował prawie cały słoiczek. Cóż różne są gusta. Moja ocena: 2/5

9) Sos sojowy Kikkoman – klasyka gatunku, lubię choć rzadko używam. Idealny do sushi. Moja ocena: 5/5

Granola cynamonowo-miodowa

Jesienna aura sprawia, że coraz chętniej na śniadanie sięgam po owsiankę, muesli, płatki. Szczególnie te, które kojarzą mi się z tą porą roku. Dla mnie jesień pachnie orzechami, ogniskami i cynamonem. W tej granoli cynamon gra pierwsze skrzypce, cudownie otula zapachem :)! I od razu robi się cieplej. Polecam!

granola miodowa

  • 400 g płatków owsianych górskich,
  • 50 g płatków owsianych błyskawicznych lub innych drobnych,
  • 50 g płatków owsianych orkiszowych,
  • 70 g sezamu,
  • 40 g otrąb pszennych,
  • 300 ml wody,
  • 100 ml miodu (użyłam lipowego),
  • 100 ml oleju,
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego,
  • 200 g ziaren słonecznika,
  • 2 łyżeczki cynamonu,
  • 100 g rodzynek

Płynne składniki mieszamy i podgrzewamy aż miód się rozpuści. Oddzielnie mieszamy sypkie składniki oprócz rodzynek. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Dużą blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Do suchych składników (oprócz rodzynek) dodajemy płyn, mieszamy. Przekładamy wszystko na blaszkę i wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy ok. 40-45 minut starając się mieszać wszystko co ok. 5 minut. Po wyjęciu z piekarnika, dodajemy rodzynki i mieszamy. Studzimy. Przesypujemy do szczelnych pojemników.

granola miodowa2

Szarlotka na cieście lanym

Takiej szarlotki jeszcze nie robiłam. Jestem nią szczerze zachwycona. Ogromna ilość musu z jabłek a do tego smakowite ciasto. Musicie koniecznie zrobić tej jesieni :)!

szarlotka lana 

Ciasto:

  • 250 g masła,
  • 1 szklanka mąki wrocławskiej,
  • 1/2 zklanki mąki krupczatki,
  • 1/2 szklanka mąki ziemniaczanej,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 4 jajka,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mus jabłkowy:

  • 2 kg jabłek,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 4 łyżki bułki tartej,
  • 150 g rodzynek,
  • spora szczypta cynamonu,
  • odrobina przyprawy „5 smaków” 

Przygotować ciasto: Wszystkie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać przez sito. Masło z mlekiem i cukrem podgrzewać na małym ogniu, aż do rozpuszczenia się składników. Ostudzić. Dodać jajka i ubijać mikserem na jednolitą i puszystą masę. Dodawać po trochu mąkę, cały czas ucierając. ¾ ciasta przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 30-40 min w piekarniku nagrzanym do 160 stopni C.

Przygotować mus jabłkowy: Jabłka obrać, pokroić i stale mieszając, rozgotować na małym ogniu. Gdy masa będzie gładka, dodać cukier, bułkę tartą, rodzynki, cynamon i przyprawę. Na lekko zrumienione ciasto nałożyć masę jabłkową, a na nią wylać pozostałą ¼ część ciasta. Wstawić ponownie do piekarnika i piec jeszcze 10-15 min. Po wystygnięciu posypać ciasto cukrem pudrem. 

szarlotka lana2

Przepis z moimi modyfikacjami pochodzi stąd –> Źródło

Jamie Oliver – Człowiek Jedzenie Rewolucja

Jamie Oliver – Człowiek Jedzenie Rewolucja

Autor: Gilly Smith
Okładka: miękka
Ilość stron: 343
Wydawnictwo: Vesper

jamie oliver
Byłam zaskoczona biorąc tę książkę do ręki. Tak młody człowiek i już ma biografię? Może fani Jamiego nie byliby tak zdziwieni jak ja – która muszę się przyznać nie posiadam jego ani jednej książki. Nie oglądałam jego programów i dotychczas wiedziałam tylko, że ktoś taki jest.

Książka nie skupia się jednak na samym tytułowym bohaterze. Jest bardziej opowieścią o kuchni, o tym jak żywili i żywią się Brytyjczycy. To połączenie dwóch historii (choć można w sumie uznać, że historii jest o wiele więcej). Autor zaczyna opowieść od dzieciństwa Jamiego. O tym jak koleje losu sprawiły, że stał się jednym z najbardziej znanych i cenionych kucharzy na świecie. W tle rozgrywa się równolegle druga historia – ludzi, którzy Jamiego ukształtowali. Jego przyjaciół, mistrzów a także przeciwników. A tych pojawiło się wielu, szczególnie w momencie jak Jamie stawał się coraz bardziej sławny a szczegóły jego życia osobistego były powszechnie znane.

Cała historia zmierza w końcu do „rewolucji”. Projektów „Fifteen” oraz „Jamie’s School Dinners”. Obydwa były przełomem. Dzięki nim ludzie bardziej zainteresowali się jedzeniem a szczególnie tym co jedzą ich dzieci (Jamie’s School Dinners). Pokazuje jaką walkę musiał stoczyć tytułowy bohater by zmusić rząd do zapewnienia dzieciom zdrowej i smacznej żywności – nic dziwnego iż został nazwany „Ministrem Żywności XXI wieku”. Recenzję książki możecie znaleźć także tutaj

pg logo