Oprócz babki na wielkanocnym stole nie może u nas zabraknąć sernika. Mam swoje ulubione klasyki ale lubię też czasami spróbować czegoś innego. W zeszłym roku wymyśliłam ten sernik ajerkoniakowy, który Wam gorąco polecam :). W tym roku poszłam w kierunku krówki. Sernik wyszedł pyszny, kremowy, o wyraźnym krówkowym smaku! Pychota!
Spód:
- 200 g ciastek zbożowych,
- 50 g masła
Warstwa serowa:
- 500 g sera półtłustego zmielonego 2-krotnie,
- 400 g masy krówkowej/kajmakowej/gotowanego mleka skondensowanego
- 4 jajka,
- 3 łyżki śmietany kremówki,
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
Dekoracja:
- płatki migdałowe
- 30 g gorzkiej czekolady
- 2 łyżki śmietany kremówki
Tortownicę o średnicy 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Kruche ciastka kruszymy na piasek, miksujemy z miękkim masłem. Wsypujemy do tortownicy, dobrze uklepujemy. Wstawiamy do lodówki.
Składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową.
W misie miksera łączymy wszystkie składniki, miksując tylko do momentu dobrego zmieszania się składników. Wylewamy masę na spód.
Wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika na ok. 40 minut (wierzch powinien być ścięty). Studzimy przez ok. 20 minut w uchylonym piekarniku. Następnie przekładamy na kratkę i studzimy. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Dekoracja: czekoladę wraz ze śmietaną umieszczamy w miseczce, którą umieszczamy nad garnkiem z gotującą się wodą, rozpuszczamy. Lekko studzimy. Za pomocą rękawa cukierniczego lub woreczka z odciętym końcem robimy czekoladowe gałązki, z płatków migdałowych robimy bazie.