totalny obłęd! Nie wiem nawet czy nie smakuje mi bardziej niż tradycyjne tiramisu. Gdyby nie duże samozaparcie to pewnie zjadłabym sama całe :D. Gorąco Wam polecam szczególnie na Święta.
To już ostatnie dwa dni konkursu!!! Szczegóły tutaj
Porcja dla 6-8 osób:
- około 400 g pierniczków w lukrze (lub bez),
- 500 g mascarpone,
- 2 jajka,
- 2 żółtka,
- 1-2 łyżki cukru pudru,
- sok i skórka z 1 pomarańczy,
- 100 ml espresso lub innej mocnej kawy,
- pół łyżeczki przyprawy korzennej (bez kakao)
*jajka możecie zastąpić 100 ml ubitej śmietanki kremówki 36%
Kawę mieszamy ze skórką i sokiem z pomarańczy. Pierniczki moczymy w kawie lekko je ugniatając (jeśli mamy bardziej twarde pierniczki). Formę (u mnie okrągła forma o średnicy 20 cm) wykładamy warstwą pierniczków.
Żółtka ubijamy z cukrem pudrem (jeśli używamy pierniczków z lukrem to dajemy tylko 1 łyżkę cukru pudru) na puszystą masę, dodajemy przyprawę do piernika, ubitą pianę z białek i delikatnie mieszamy z mascarpone.
Na pierniczki wykładamy połowę kremu. Kładziemy drugą warstwę pierniczków i resztę kremu. Wygładzamy, posypujemy kakao. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Spożywamy w ciągu maksymalnie 2 dni.
