Pani Walewska

Trochę się obawiałam tego ciasta, wydawało mi się takie skomplikowane i wytworne. Tymczasem nie było aż tak źle :). A efekt bardzo smaczny.

Przypominam także o trwającym na Facebooku konkursie :).

Pani Walewska

Źródło

Ciasto kruche:

500 g mąki pszennej (3 szklanki minus 1 łyżka),

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,

pół szklanki cukru pudru,

200 g masła lub margaryny,

6 żółtek

Beza:

6 białek,

1,5 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru,

1 łyżka mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (450 g),

120 g płatków migdałowych

Masa:

2 szklanki mleka (500 ml),

3 łyżki mąki pszennej,

2 łyżki mąki ziemniaczanej,

2 żółtka,

3 łyżki cukru,

16 g cukru migdałowego,

200 g masła,

kilka kropel aromatu migdałowego

Ciasto: wszystkie składniki wyrobić. Powstałe ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół.

Beza: białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo i małymi partiami cukier. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać.

Formę o wymiarach 25 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę płatków migdałowych. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta. Placki ostudzić.

Masa: jedną szklankę mleka zagotować z cukrami. Drugą zmiksować z żółtkami i mąką, dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą. Miękkie masło utrzeć na puch, stopniowo dodawać ostudzony budyń, cały czas ucierając. Dodać aromat migdałowy i zmiksować.

Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce.

Pani Walewska2

Smacznego!

Przepis dodaję do akcji:

Bardzo słodki konkurs

Tak jak obiecałam ogłaszam zapowiadany konkurs dla fanów Niebieskiej Pistacji na Facebooku. Nagrodą jest butelka pysznego, oryginalnego Golden Syrupu prosto z Anglii :).

golden syrup


Aby wziąć udział w konkursie należy:

1. Zostać fanem Niebieskiej Pistacji na Facebooku

2. Zostawić na Facebooku komentarz w którym podacie przepis na swoje ulubione wielkanocne ciasto lub deser

Czas trwania konkursu: 12.04-15.04.2011 Wśród wszystkich przepisów wybiorę jeden, który wypróbuję podczas najbliższych Świąt :). Kto mnie najbardziej zachęci otrzyma słodką nagrodę. Wyniki ogłoszę 18.04.2011.

*Nagrodę wyślę tylko w granicach Polski 🙂

 

Blok czekoladowy

W moim domu najczęściej zwany „Butelkowcem” lub „Salcesonem”. Już wyjaśniam skąd nazwy – Butelkowiec od kształtu formy (czyli plastikowej butelki z odciętą górą do której mama wkładała masę), Salceson – chyba trochę przypomina? :).

Jeden z prostszych deserów/ciast, a do tego dla mnie z ogromnym ładunkiem wspomnień :). Tym którzy jeszcze nie robili polecam gorąco, którym robili jeszcze goręcej :).

A w następnym wpisie konkurs dla fanów Niebieskiej Pistacji na Facebooku :).

blok czekoladowy

Składniki:

  • 1,5 szklanki mleka,
  • 250 g margaryny lub masła,
  • 4 łyżeczki żelatyny,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 3-4 łyżeczki kakao,
  • 4 opakowania herbatników,
  • 100 g rodzynek,
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • można dać także garść pokruszonych słonych paluszków, krakersów (w ostatniej fazie mieszania)

W pół szklanki mleka namoczyć żelatynę. Herbatniki pokruszyć, dodać pozostałe składniki. Pogotować aż masło się rozpuści. Przełożyć do formy. Wystudzić.

Smacznego!

Słodki pudding chlebowy

Często zostaje mi czerstwy chleb z którym nie wiem co zrobić, najczęściej staje się karmą dla królików 😀 ale stwierdziłam, że może znajdzie się dla niego lepsze zastosowanie. Nigella w swoim programie robiła właśnie taki słodki pudding z chleba. Poszperałam i znalazłam ten przepis.

Pudding bardzo mi smakował, gorący, maślany, słodki 🙂 rumowo-waniliowy. Dla mnie najlepszy był wprost z piekarnika. Polecam!

pudding chlebowy

Porcja dla 3 osób:

12 kromek czerstwego pieczywa (najlepiej chałki, drożdżowej bułki, ja użyłam chleba tostowego), z których robimy kanapki czyli smarujemy je masłem i dżemem – ja połowę posmarowałam dżemem brzoskwiniowym, połowę truskawkowo-agrestowym,

3 łyżki rodzynek – moczymy je w wodzie lub w rumie,

Sos:

1 jajko,

2 żółtka,

200 ml śmietany kremówki,

150 ml mleka,

1 łyżka cukru

*dałam też łyżkę ekstraktu waniliowego

Dodatkowo:

masło do wysmarowania formy,

cynamon lub imbir,

cukier brązowy lub zwykły

Naczynie do zapiekania smarujemy masłem, układamy w nim ścisle kromki, rozrzucamy po chlebie rodzynki. Zalewamy sosem (wszystkie składniki wymieszane) i zostawiamy na 10 minut lub więcej do wchłonięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Przed pieczeniem smarujemy lekko wystające kawałki chleba masłem, posypujemy cukrem i oprószamy imbirem lub cynamonem. Pieczemy ok. 45 minut, przed jedzeniem odstawiamy do lekkiego przestudzenia (ja nie mogłam się powstrzymać i zjadłam od razu :D).

pudding chlebowy2

Smacznego!

Masło orzechowo-chałwowe

Uwielbiam orzechy, wszystkie bez wyjątku. Taki ze mnie orzechowy typ. Masło orzechowe wprost kocham i to coraz bardziej odkąd sama robię je w domu. Kilkakrotnie robiłam już zwykłe masło orzechowe, czyli orzeszki ziemne niesolone, odrobina oleju, soli, miód lub golden syrup i gotowe. Tym razem jednak miałam ochotę na coś innego. Pamiętałam, że widziałam już połączenie orzeszki – chałwa, pomyślałam, czemu nie? W ten oto sposób powstało takie pyszne coś :).

Masło orzech chałw

1 puszka orzeszków ziemnych niesolonych (150 g),

100 g chałwy waniliowej (użyłam królewskiej Wedla),

1 łyżeczka oleju np. sezamowego, ja użyłam z 3 ziaren, (może być mniej lub więcej w zależności jaką chcecie uzyskać konsystencję),

1 łyżka miodu (do smaku),

szczypta soli

W blenderze zmiksuj orzechy na papkę (szło mi to bardzo opornie więc kiedy masa zaczynała się robić gęsta, dodawałam po kika kropel oleju). Dodaj olej, sól, miód, dalej miksuj, dodaj chałwę, zmiksuj. Gotowe 🙂

Masło orzech chałw2

Smacznego!