Tarta pełna warzyw

Ostatnio mam fazę na tarty. Dopiero niedawno je poznałam. Zaczynałam od słodkiej rabarbarowej, później zrobiłam tę a ostatnio z botwinką.Taka pełna warzyw tarta jest pyszna na gorąco –  jako obiadowe danie lub na zimno jako kolacja. W oryginalnym przepisie znalezionym dawno temu w Poradniku Domowym było inne ciasto, którego nie polecam (wypróbowałam, było okropne), zmieniłam także proporcje i parę składników nadzienia. Ja do tej tarty rekomenduję kruchy spód według receptury Liski, który użyłam ostatnio do tarty botwinkowej (niestety nie wiem czy umieszczę przepis na blogu, bo nie wiem czy nie przepadły mi zdjęcia). Tartę gorąco polecam!

tarta warzywna

Na 4-6 porcji:

Spód o śr. 26-28 cm:

  • 200 g mąki pszennej,
  • 100 g masła,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 2 żółtka,
  • 2-3 łyżki wody

Nadzienie:

  • brokuł średniej wielkości,
  • duży strąk czerwonej papryki,
  • 1/2 cukinii,

Zalewa:

  • 1/2 szklanki śmietany (użyłam 18%),
  • 2 jajka,
  • 50 g startego żółtego sera,
  • mielona gałka muszkatołowa,
  • sól, pieprz
  • *do nadzienia użyłam także parówek, pokrojonych w kawałki, można użyć ulubionej wędliny, kawałków grillowanego kurczaka etc. albo zupełnie pominąć element mięsny

Wszystkie składniki razem zagnieść (niezbyt długo), dodając na końcu stopniowo wodę. Ciasto uformować w kulę, włożyć ją na 30 minut do lodówki.

Brokuł podzielić na różyczki, gotować 8 minut. Osączyć. Z papryki usunąć gniazdo nasienne, pokroić ją w paski, cukinię w plastry. Razem z papryką podsmażyć na 4 łyżkach oliwy. Ciastem wylepić natłuszczoną formę. Podpiec ok. 15 minut w temp. 190 stopni. Na spód wyłożyć nadzienie. Zalać śmietaną wymieszaną z jajkami, serem, gałką oraz solą i pieprzem. Zapiekać ok. 35 minut. Smacznego!

tarta warzywna2

Dżem truskawkowo-rabarbarowy

Sezon na rabarbar dobiega końca, podobnie jest z truskawkami. Żeby utrwalić ten smak postanowiłam zrobić dżem. Przepis znalazłam na blogu Bea w kuchni. Dżem wyszedł słodki, mocno pachnący latem. Na razie testowałam go na naleśniku, egzamin zdał na 5 ;). Polecam!

dżem truskawkowo_rabarbarowy

  • 1/2 kg obranego rabarbaru,
  • 1/2 kg oczyszczonych truskawek,
  • 1/2 kg cukru (na przyszłość dam mniej),
  • 2 łyżki rumu albo aromatu rumowego wymieszanego z wodą,
  • 3 łyżeczki miodu

Rabarbar pokroić na małe kawałki. Truskawki i rabarbar, każde w osobnym naczyniu, zasypać cukrem (po połowie) i polać rumem. Odstawić na 2 godziny, żeby puściły sok. Wszystko wymieszać, zagotować mieszając, odstawić na kilka minut. Przygotować słoiki. Owoce znowu zagotować, smażyć na małym ogniu często mieszając i odszumowując, przez pół godziny. Gdy dżem jest już gęsty dodać miód, wymieszać i smażyć jeszcze kilka minut. Gorący dżem przełożyć do słoików, przewrócić do góry dnem i zawinąć w koc, żeby słoiki powoli stygły. Wychodzą 3-4 słoiczki po ok. 300 ml.

dżem truskawkowo_rabarbarowy2

Muffinki czekoladowe z serkiem mascarpone

Dziś miało być coś innego ale to coś niestety nie wyszło i do fotografowania się nie nadało. Dlatego będzie o muffinkach, upieczonych przeze mnie już jakiś czas temu na Dzień Mamy. Mamom smakowały, więc cóż może być lepszą rekomendacją? Przepis pochodzi z Kwestii Smaku.

Trochę śmieszna sprawa była z tymi muffinkami. Postanowiłam upiec dwie porcje. Każdą robiłam oddzielnie i powiem Wam, że muffinki z pierwszej partii różniły się od tych z drugiej. Nie wiem czemu tak się stało, ale tak było i już :). Wszystkie były pyszne, wilgotne, przyjemnie czekoladowe więc polecam!

muffinki z mascarpone

Porcja na 12 muffinek:

Ciasto:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 – 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
  • 1 łyżka rumu (likieru smakowego lub octu winnego)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie)

Nadzienie serkowe:

  • 125 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru 
  • 1 łyżeczka mąki pszennej 
  • 1 jajko

Nadzienie: serek mascarpone wymieszać łyżką z cukrem, mąką i samym białkiem jaja (żółtko można dodać do ciasta na muffiny, ale niekoniecznie). Włożyć do zamrażarki na 60 minut.

Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami o średnicy 5 cm.

Ciasto: mąkę przesiać do miski, dodać cukier, kakao, sodę, sól, wymieszać. Zrobić wgłębienie i wlać w nie wodę, maślankę lub jogurt, oliwę lub olej oraz rum. Dodać ekstrakt z wanilii oraz ewentualnie żółtko, które pozostało z serowego nadzienia. Delikatnie połączyć składniki mieszając łyżką.

Papilotki napełnić masą do 1/3 wysokości. W środek nałożyć po 1 czubatej łyżeczce lekko zmrożonego nadzienia serowego i przykryć resztą masy. Wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Po tym czasie patyczek wetknięty w środek powinien być suchy. Muffinki są najlepsze gdy masa serowa już zastygnie



muffinki z mascarpone2

Pampuchy z truskawkami

Odkąd mam robot kuchenny, który zagniata ciasto drożdżowe coraz częściej robię różności na bazie takiego ciasta. Parę minut i już w miseczce rośnie sobie drożdżowa kula. A potem, potem dzieją się różne rzeczy. Czasem powstają drożdżówki, pizza, ciasto z kruszonką a ostatnio pampuchy, zwane też parowańcami lub po prostu bułeczkami na parze. Uwielbiam je w wersji na słodko, raz na Słowacji jadłam je na słono i zupełnie mi nie podeszły. Za to nadziane truskawkami, polane jogurtem i posypane startą czekoladą to istna poezja!!! Polecam. Inspirowałam się przepisem znalezionym w jakiejś gazetce, ale go zmodyfikowałam.

pampuchy

Porcja na 15-16 średniej wielkości bułeczek:

  • 500 g mąki pszennej,
  • 7 g drożdży instant,
  • 1-1,5 szklanki ciepłego mleka,
  • 2 łyżki cukru,
  • 2 jajka,
  • 3 łyżki stopionego masła,
  • truskawki lub inne owoce do nadziania

Mąkę, drożdże, cukier, jajka, masło mieszamy, dodajemy mleko (najpierw szklankę), później w razie potrzeby dolewamy. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto. Pozostawiamy do podwojenia objętości w ciepłym miejscu. Ciasto dzielimy na 15-16 kawałków. Z każdego robimy placuszek, na który nakładamy truskawki (mi zmieściły się 3 małe truskawki), ja dodatkowo posypywałam je odrobiną cukru, formujemy bułeczki.

Durszlak wykładamy gazą, wkładamy na garnek z gorącą wodą, do durszlaka wkładamy po 3-4 bułeczki. Przykrywamy pokrywką (żeby para nam nie uciekała) i parujemy ok. 10 minut.

Możemy podawać ze śmietaną, jogurtem. Smacznego!

pampuchy2

pampuchy

Papryka nadziewana płatkami owsianymi i indykiem

Nie przepadam za latem. Upały i leżenie plackiem na plaży to zupełnie nie dla mnie. Ale… Ale coś jednak latem kocham! Warzywa i owoce! Tylko w lecie mogę się tak objeść świeżymi pomidorami, opić koktajlami z truskawek, ochrupać ogórków. Już czekam z utęsknieniem na maliny, cukinię, żółtą fasolkę prosto z grządki. Dlatego dziś chcę Wam zaprezentować coś bardzo letniego, lekkiego a do tego sycącego i szybkiego w przygotowaniu. Polecam! Przepis znaleziony w Claudii.

papryka nadziewana

Dwie porcje:

2 papryki czerwone (ok. 400 g),

200 g mielonego mięsa indyczego,

4 łyżki (60 g) płatków owsianych (użyłam ekspresowych),

średni por,

sól, pieprz, ulubione zioła

*dałam jeszcze 2 pokrojone w kostkę suszone pomidory z oliwy

Papryki umyj i oczyść z gniazd nasiennych. Mięso podsmaż na patelni teflonowej bez tłuszczu, dodaj drobno pokrojony por, pomidory i przyprawy. Chwilę podduś i wymieszaj z płatkami owsianymi. Nadziej papryki. Włóż do naczynia żaroodpornego (wlej do niego pół szklanki wody) i przykryj „czapeczkami”. Piecz w piekarniku ok. 30-40 minut w temp. 180 stopni. Smacznego!

papryka nadziewana2