Ostatnio w Pistacjowej kuchni królują ciasta proste. Nie mam jakoś weny i czasu do siedzenia nad skomplikowanymi przekładańcami. Zamiast pichcić wolę poczytać książkę z obowiązkową filiżanką herbaty. Tak już mam jak zbliża się jesień. Niedługo też na blogu pojawią się zmiany… ale na razie ciiii… To tajemnica!
Dzisiejsze ciacho chcę Wam bardzo gorąco polecić! Jest doskonałe. Już samo ciasto i w dodatku surowe bardzo mi smakowało. Podskubując kawałeczek wiedziałam, że to co wyjmę z piekarnika będzie poezją! I było :). Kruche ciasto, soczyste, lekko kwaśne śliwki, słodka pianka, już samo wymienianie tych warstw powoduje u mnie radość. Przepis wyszperałam u Viridianki (zmieniłam tylko owoce, bakalie, oraz zrobiłam więcej piany z białek) i cytuję za autorką:
Forma 32×23 cm:
- 500 g mąki pszennej,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 300 g masła,
- 250 g cukru pudru,
- 4 jajka (osobno żółtka i białka),
- 2 łyżki gorzkiego kakao,
- 2 łyżki bułki tartej,
- 3 łyżki cukru kryształu,
- 1 szklanka rodzynek/orzechów,
- 700 g śliwek,
- odrobina mąki ziemniaczanej (opcjonalnie),
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Dodać masło (pokrojone w kostkę), posiekać nożem lub rozetrzeć opuszkami palców. Dodać cukier puder (przesiany), wymieszać. Zrobić wgłębienie i dorzucić żółtka, posiekać. Zagnieść rękoma gładkie, miękkie ciasto. Podzielić na 3 części (jedna większa od dwóch pozostałych) formując z największej płaski dysk. Do jednej mniejszej części dodać kakao, zagnieść i z obu mniejszych części uformować wałeczki. Wszystkie trzy owinąć w folię spożywczą. Największą schować do lodówki, pozostałe do zamrażalnika na ok. 1-1,5h. Foremkę (u mnie 32×21 cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Białe ciasto z lodówki rozwałkować i przełożyć do blaszki. Posypać bułką tartą, wyłożyć równomiernie owoce (ze śliwek zrobiłam ćwiartki), zetrzeć na dużych oczkach ciemne ciasto, ułożyć na śliwkach, posypać rodzynkami, ubić białka na sztywną pianę pod koniec dodając cukier oraz mąkę ziemniaczaną, przełożyć na orzechy, na pianę zetrzeć jasne ciasto na dużych oczkach. Piec 40-50 minut w temp. 180st.