Włoski deser kokosowy

Aż sama się zdziwiłam ile książek z włoskimi przepisami stoi na mojej półce. Do tej pory sięgałam tam tylko po receptury na pizzę. Choć wiedziałam, że włoskie desery są równie pyszne i w większości łatwe w wykonaniu np. tiramisu. Tym razem prezentuję Wam w miarę szybki, kokosowy włoski deser (dolci e un caffé) z książki „Desery – Kolekcja kuchni włoskiej”. Jeśli lubicie kokos i napoleonkę to coś dla Was – my lubimy ;).

wloski deser 

8 porcji:

  • 450 g gotowego ciasta francuskiego,
  • jajko do posmarowania ciasta
  • 130 g cukru,
  • 83 g mąki ziemniaczanej,
  • 80 g wiórków kokosowych,
  • 40 g cukru pudru (można pominąć),
  • 1 mała puszka mleczka kokosowego (165 ml),
  • 330 ml mleka,
  • 330 ml śmietany kremówki,
  • 5 żółtek,
  • 1 orzech kokosowy (można pominąć),
  • 1/2 laski wanilii (pominęłam, ale dałam odrobinę ekstraktu waniliowego)

Ciasto francuskie podzielić na 6 części, ponakłuwać je widelcem i ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem. Posmarować jajkiem i posypać wiórkami kokosowymi. Piec ok. 20 minut w temp. 200 stopni (aż wiórki się zrumienią).

Zagotować mleko razem z mlekiem kokosowym i wanilią. Utrzeć żółtka z cukrem, połączyć z mąką ziemniaczaną i powoli wlewać ciepłe mleko. Ponownie postawić na ogniu i gotować mieszając aż zgęstnieje (nie przerywaj mieszania bo lubi się przypalać). Wyjąć wanilię, przełożyć do ceramicznej miski. Schłodzić na następnie dodać śmietanę (ja zmiksowałam budyń i dodawałam partiami śmietanę za każdym razem chwilę miksując) i dobrze wymieszać. Upieczone blaty przekładać kremem, wierzch przykryć ciastem. Pokroić ciasto na kawałki. Podawać posypane cukrem pudrem i przybrane kawałkami kokosa.

 wloski deser2

wloski deser 3

Przepis bierze udział w akcji:

                                         

Niezwykłe ciasto na pizzę

DYNIOWE! Tak, tak – dyniowe! Zgadza się! I powiem Wam jeszcze, że nie dość, że dyniowe to jeszcze bardzo bardzo dobre! Miękkie, puszyste i do tego fajnie żółciutkie :). I znów do zdjęć został mi tylko jeden kawałek – to chyba dobra rekomendacja? Inspiracją były przepisy znalezione w sieci, trochę z tego trochę z tamtego. Ostateczny przepis i proporcje zostały jednakwymyślone przeze mnie. W tle zdjęcia mój niezawodny pomocnik ;).

Dziękuję Wam za rady dotyczące kremu maślanego :), na pewno je wykorzystam w przyszłości! 

Inspiracje: The cooking photographer, What’s cooking, Mexico?

 dyniowe ciasto na pizzę

Porcja na 2 wielkie lub 3 średnie pizze:

  • 50 g świeżych drożdży,
  • 1 1/2 szklanki purée z dyni,
  • 2 łyżki oleju,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku,
  • 7 szklanek mąki,
  • 3/4 szklanki ciepłej wody,
  • 4 łyżki cukru brązowego

Drożdże rozkruszyć, dodać dosyć ciepłą wodę*, cukier oraz odrobinę mąki. Odstawić na ok. 5 minut żeby zaczyn „ruszył”. 6 szklanek mąki wymieszać z solą, czosnkiem, olejem, zaczynem oraz purée. Zagniatać podsypując pozostałą mąką. Wyrabiać ciasto aż będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do wysypanej mąką dużej miski, przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Lekko przerobić, podzielić na 2-3 porcje, na pizzy rozłożyć ulubione dodatki**, piec ok, 20 minut w temp. 250 stopni.  

*jak sprawdzić czy woda jest wystarczająco ciepła? – włóż do niej dwa palce, jeśli wytrzymasz 10 sekund jest ok

** u mnie: sos pomidorowy = przecier pomidorowy, przyprawa do pizzy, łyżka oleju oraz dodatki w postaci kiełbasy, papryki i sera 

 dyniowe ciasto na pizzę

Ciasto orzechowo-budyniowe

RATUNKU! Co zrobić, żeby krem maślano-budyniowy się nie zwarzył??? Bo ostatnio jest to moją zmorą. Tak było i tym razem choć nic tego nie zapowiadało. Budyń był gęsty i wystudzony. Masło miękkie. Wszystko było pięknie do czasu… Dobrze, że mimo to krem był dosyć gęsty ale i tak mnie to zdenerwowało bo zepsuło trochę efekt. Ciasto mimo to wyszło dobre, cudownie pachniało miodem i orzechami. Najlepsze na drugi, trzeci dzień ponieważ ciasto musi zmięknąć.

W najbliższym czasie będę testować duże ilości przepisów z użyciem dyni :).

Źródło

ciasto orzechowo budyniowe

Ciasto miodowe:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru
  • 150 g masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej

Warstwa orzechowa:

  • 250 g orzechów włoskich
  • 75 g masła
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki miodu

Masa budyniowa:

  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 250 g masła
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru
Ciasto miodowe: składniki posiekać, zagnieść ciasto i podzielić na 2 części.
Warstwa orzechowa: masło z cukrem i miodem zagotować i gotować do momentu rozpuszczenia cukru. Dodać posiekane orzechy, wymieszać, chwilkę pogotować.
Formę (najlepiej o wymiarach 25 x 40 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Z podzielonego ciasta jedną część wyłożyć do formy, wyrównać. Z drugą postąpić tak samo, na wierzch wyłożyć masę orzechową. Każdy placek piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut.
Masa budyniowa: Budynie ugotować wg przepisu na opakowaniu, dodając zamiast 4 szklanek mleka – 3 szklanki. Podczas gotowania wsypać cukier. Ostudzić. Masło utrzeć na pulchna masę, ucierając nadal dodawać partiami zimny budyń.
Gotowe ciasta przełożyć masą budyniową, ciasto z orzechami układając na wierzchu. Smacznego!

ciasto orzechowo budyniowe2

Murzynek z gruszkami

Jesień to zdecydowanie czas gruszek – choć, przyznam szczerze nie są one moimi ulubionymi owocami. Co innego w cieście czy deserze. Tu zyskują drugie życie (według mnie o wiele smaczniejsze). Dzięki nim zwykłe kakaowe ciasto nabiera szlachetności i znika w mgnieniu oka. Na tej spółce zyskują też zatopione w nim gruszki, które robią się miękkie i jeszcze bardziej soczyste. Kolejny rodzinny przepis, wygrzebany w starym zeszycie.

murzynek z gruszkami

Porcja na blaszkę 30×20 cm:

  • 2 szklanki mąki,
  • 1,5 szklanki cukru (można dać mniej),
  • 5 jaj,
  • 125 g masła,
  • 3 łyżki oleju,
  • 4 łyżki kakao,
  • łyżeczka proszku do pieczenia,
  • cukier waniliowy lub odrobina ekstraktu waniliowego,
  • gruszki (u mnie ok, 5-6 małych gruszek)
  • opcjonalnie płatki migdałowe

Masło, cukier, kakao rozpuścić w rondelku, wlać olej i 1/3 szklanki wody, ostudzić. Dodać żółtka, mąkę z proszkiem, cukier waniliowy, pianę z białek. Ciasto przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć obrane i pokrojone gruszki, delikatnie je wciskając w ciasto, można posypać wierzch płatkami migdałowymi. Piec ok. 1 h w temp. 180 stopni. Można polać polewą czekoladową. Smacznego!

Jesienny obiad – papryka + pieczarki

Obiad, który marzy mi się w taką pogodę jak dziś. Gorący, aromatyczny, rozgrzewający… I do tego pełen warzyw. Kolejny zeszytowy przepis :), wielokrotnie sprawdzony. Do warzywnej bazy możemy dodać podsmażonego kurczaka, podsmażoną kiełbaskę, może nawet krewetki?

papryka z pieczarkami

Porcja na 4-6 osób:

  • 1 kg papryki,
  • 30 dag pieczarek,
  • 2-3 cebule,
  • 2 łyżki oleju,
  • łyżka mąki,
  • 200 ml śmietany (użyłam 22%),
  • natka pietruszki,
  • chili
  • papryka, pieprz, sól

Paprykę i cebulę pokroić w kostkę (dosyć grubą). Pieczarki umyć pokroić na cząstki lub plasterki. Wszystko podsmażyć na oleju i dusić na wolnym ogniu często mieszając. Gdy warzywa będą już miękkie, dodać śmietanę wymieszaną z mąką, posiekaną natkę oraz przyprawy*. Jeszcze chwilę dusić. Podawać gorące z pieczywem. Smacznego

*w tym momencie możemy dodać kiełbaskę etc.

papryka z pieczarkami2

papryka z pieczarkami3