Znów mam przyjemność uczestniczyć w testowaniu produktów Blue Dragon :). Tym razem kuchnia tajska o której nie mam zielonego pojęcia bo nigdy jej nie próbowałam. Zaczęliśmy testowanie od zrobienia tajskiego zielonego curry. Jest naprawdę pikantne. Moje wyszło dosyć rzadkie, wydaje mi się, że powinno być gęstsze – przynajmniej w otrzymanej ulotce wyglądało na bardziej zielone i gęste. Zakładam, że to zasługa zbyt dużej ilości mleczka kokosowego – niestety w sugerowanym przepisie nie była podana jego ilość więc władowałam całe. Przez to smak się trochę „rozpłynął” a sos wyszedł blady ;). Mimo wszystko nam smakował, szczególnie mojej drugiej Połówce. Ostrzegam sos jest naprawdę ostry, nie wiem co by było gdybym dała tego mleczka mniej i dodała jeszcze chili :D. Wielbicielom ostrych smaków polecam, tym bardziej, że z tego co wyczytałam sos nie zawiera konserwantów 🙂 więc śmiało można zjeść na szybko obiad bo robi się dosłownie w 15 minut.
- 1 łyżka oleju,
- 1 słoik sosu Blue Dragon Tajskie Zielone Curry,
- 1 puszka mleczka kokosowego Blue Dragon (ja dałam 400 ml ale wydaje mi się, że wystarczyło by 1/2 tego),
- 2 piersi kurczaka, cienko pokrojone,
- 1 czerwona i zielona papryka, cienko pokrojona (dałam tylko czerwoną),
- 1 czerwona papryczka chili, cienko pokrojona (pominęłam),
- bazylia do dekoracji (pominęłam)
Podgrzej olej na patelni, wlej sos Blue Dragon Tajskie Zielone Curry, dodaj mleczko kokosowe i wymieszaj. Doprowadź do wrzenia, dodaj kurczaka i paprykę. Gotuj na wolnym ogniu ok. 10 minut, aż kurczak będzie ugotowany. Podawaj z ryżem, udekoruj papryczką chili i liśćmi bazylii.