Tarta śliwkowa

Śliwki to zdecydowanie  jesienne owoce. W tym roku przewinęło się przez moją kuchnie wiele kilogramów węgierek ;). Na pewno 20-30 kg poszło na powidła w różnych kombinacjach smakowych, reszta wylądowała w ciastach.

Mąż jest wielbicielem tart wszelkiego rodzaju a śliwki z kruchym ciastem bardzo się lubią.

tarta śliwkowa

Ciasto:

  • 100 g masła (stopionego i ostudzonego),
  • 90 g cukru pudru,
  • 175 g mąki,
  • 25 g zmielonych migdałów.
  • szczypta soli

Owoce:

  • 800 g śliwek, bez pestek podzielonych na ćwiartki,
  • 110 g cukru pudru (można dać mniej),
  • 2 łyżeczki mąki kukurydzianej,
  • 1 łyżeczka soku pomarańczowego (dałam cytrynowy)

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Ścianki tortownicy o śr. 23-24 cm smarujemy tłuszczem i wykładamy papierem do pieczenia.

Ucieramy masło z cukrem. Dodajemy mąkę i szczyptę soli. Dokładnie mieszamy na lekkie ciasto (w razie konieczności możemy dać trochę więcej mąki).

Ciastem wylepiamy tortownicę. Pieczemy 15-20 minut na lekko złoty kolor. Wyjmujemy z piekarnika i posypujemy migdałami.

Mieszamy śliwki z cukrem, mąką kukurydzianą i sokiem. Wykładamy na wierzch ciasta i pieczemy ok 30-40 minut (aż śliwki będą miękkie i puszczą sok).


tarta śliwkowa2

Źródło: Najlepsze dania Billa – Bill Granger