Nigdy takiego ciasta nie jadłam a na zdjęciu wyglądało bardzo kusząco. Spodziewałam się czegoś w stylu bloku czekoladowego, tu jednak spotkało mnie zaskoczenie. Spód jest mocno czekoladowy, drugą wyraźną nutą jest kokos. Natomiast w warstwie serkowej czegoś brakowało – stwierdziliśmy, że chyba jest za kwaśna i trochę się gryzie ze spodem. Mimo wszystko ciastko zjedliśmy z przyjemnością, choć przyznam, że więcej niż jeden kawałek na pół dnia chyba nie da się zjeść 🙂 ponieważ ciasto jest dosyć sycące.
Źródło – Galeria Potraw
Ciasto:
- 150 g masła,
- 100g cukru,
- 1 łyżeczka cukru waniliowego,
- 2 łyżki kakao,
- 1 jajo, roztrzepane,
- 200g pokruszonych herbatników (dałam 170g),
- 100g wiórków kokosowych,
- 50g posiekanych orzechów włoskich (dałam mniej),
- 20g rodzynek
Masa:
- 3 łyżki żelatyny,
- 70g masła,
- 2 łyżki mleka,
- 1/2 torebki budyniu waniliowego,
- 200g cukru pudru,
- sok z 1/2 cytryny,
- 2 serki homogenizowane naturalne (po 180g)
Dekoracja:
- ulubiona polewa czekoladowa do dekoracji lub rozpuszczona z odrobiną mleka czekolada (3-4 kostki)
W garnku rozpuścić 150g masła, cukier, cukier waniliowy, kakao, roztrzepane jajo i podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż zgęstnieje. Wsypać pokruszone herbatniki, wiórki, orzechy, rodzynki, wymieszać i jeszcze ciepłym ciastem wyłożyć dno tortownicy. o średnicy 22 cm. Odstawić do ostygnięcia. Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody, ostudzić. W rondelku rozpuścić 70g masła, dodać mleko, budyń, cukier puder i sok z cytryny, zagotować i dokładnie pomieszać do połączenia składników. Masę lekko przestudzić, połączyć z serkami oraz żelatyną i
wyłożyć na ciasto w tortownicy. Schłodzić w lodówce, aż masa stężeje. Udekorować polewą.
Przepis bierze udział w akcji:
