Wiśniowiec z masą cytrynową

To ciasto bardzo posmakowało mojej mamie, ona lubi takie kwaśniejsze akcenty w ciastach i wybierając ciasta na święta właśnie to z myślą o niej zrobiłam.

ciasto_wisniowe_sa 

Źródło: Wielka księga ciast siostry Anastazji

Forma 33×23 cm:

Ciasto:

  • 300 g masła,
  • 250 g cukru pudru,
  • 250 g mąki pszennej,
  • 6 jajek,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 płaska łyżeczka amoniaku,
  • 1 małe opakowanie cukru wanilinowego,
  • 2 płaskie łyżki kakao,
  • 1/2 szklanki mielonych orzechów

Masa wiśniowa:

  • 1 litrowy słoik kompotu z wiśni,
  • 2 galaretki wiśniowe

Masa cytrynowa:

  • 1 zagęstnik do śmietany typu Śnieżka,
  • 1/2 szklanki mleka,
  • 1 galaretka cytrynowa

Ciasto:

masło ucieramy z cukrem pudrem, dodajemy po 1 żółtku, cukier waniliowy, mąkę z proszkiem do pieczenia i amoniakiem. Na końcu dodajemy pianę z białek. Ciasto dzielimy na 3 części. Do jednej dodajemy kakao, do drugiej orzechy, trzecią zostawiamy białą.

Każde ciasto pieczemy osobno w temp. 170 stopni przez około 20 minut.

Masa wiśniowa:

kompot przecedzamy, wiśnie zostawiamy. Kompot uzupełniamy wodą do 3/4 wysokości słoika, zagotowujemy i dodajemy galaretki. Gdy całość zacznie tężeć, dodajemy wiśnie.

Masa cytrynowa:

śnieżkę ubijamy z mlekiem, dodajemy tężejącą galaretkę cytrynową (którą wcześniej rozpuszczamy w 1/2 szklanki gorącej wody).

Przełożenie:

Placek jasny – masa wiśniowa – placek orzechowy – masa cytrynowa – placek kakaowy – polewa

Ciasto wstawiamy do lodówki aż masy dobrze stężeją.

Babeczki czekoladowo-wiśniowe

Pyszne i proste w wykonaniu, wystarczy kilka składników a efekt murowany! Polecam!

Źródło: Nigella Lawson – „Jak być domową boginią”

babeczki czekoladowo wiśniowe

Porcja na 12 babeczek:

Ciasto:

  • 125 g miękkiego masła.
  • 100 g gorzkiej czekolady połamanej na kawałki,
  • 300 g dżemu wiśniowego,
  • 150 g drobnego cukru,
  • szczypta soli,
  • 2 dużej jajka, rozkłócone,
  • 150 g mąki,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Polewa:

  • 100 g gorzkiej czekolady,
  • 100 ml śmietany kremówki,
  • 12 czerwonych kandyzowanych wiśni (użyłam wiśni z kompotu)

Rozgrzewamy piekarnik do temp. 180 stopni.

Masło topimy, gdy jest prawie stopione dodajemy czekoladę. Gdy czekolada zmięknie zdejmujemy garnuszek z ognia, mieszamy. Dodajemy dżem, cukier, sól, jajka. Mieszamy, dodajemy mąkę, mieszamy. Przelewamy ciasto do formy na muffinki wyłożonej papilotkami i pieczemy 25  minut. Odstawiamy do lekkiego wystudzenia, następnie wyjmujemy z formy.

Polewa: połamaną czekoladę wrzucamy do garnuszka ze śmietaną. Doprowadzamy do wrzenia, zdejmujemy z ognia i mieszamy trzepaczką aż krem będzie gęsty i gładki. Nakładamy polewę na babeczki, pośrodku nakładamy po jednej wiśni.

Sernik Black Forest (z wiśniami i czekoladą)

Kolejny sernik wykonany przez moich Panów :). Pyszny, fajny pomysł z przeplatającymi się warstwami czekolady i wiśni, polecam nie tylko na specjalne okazje.

Źródło

sernik black forest

Tortownica 21 cm:

Spód:

  • 200 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive,
  • 70 g roztopionego masła

Masa serowa:

  • 700 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie,
  • 2 jajka,
  • 3 żółtka,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 200 g drobnego cukru do wypieków,
  • pół szklanki kwaśnej śmietany 18% (125 ml)

Dodatkowo:

  • 200 g wiśni (świeżych lub mrożonych),
  • 100 g gorzkiej czekolady (70 g do sernika + 30 g do dekoracji), startej na tarce

Spód: ciastka drobno kruszymy, mieszamy z masłem aż otrzymamy konsystencję mokrego piasku. Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z masłem do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. Przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i uklepujemy, wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na pół godziny.

Masa serowa: wszystkie składniki miksujemy razem do połączenia się składników.

Na spód ciastkowy wylewamy 1/4 masy serowej, wykładamy część wiśni, posypujemy częścią czekolady, znów wylewamy 1/4 masy serowej, wiśnie, czekoladę itp. aż masa serowa się skończy (ostatnią warstwą mogą być wiśnie, ale nie czekolada).

Wstawiamy do nagrzanego do 150 stopni piekarnika na około 75-90 minut (jeśli mamy mniejszą formę to pieczemy dłużej). Sernik powinien być ścięty. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku, następnie wstawiamy do lodówki na około 12 godziny. Przed podaniem posypujemy czekoladą.

Tort szwarcwaldzki

Tort idealny na lato, lekki, czekoladowy, pełen wiśni. U mnie z wykorzystaniem zeszłorocznych przetworów – wiśni w soku własnym, ale oczywiście można użyć świeżych i jest to nawet wskazane! Tort wcale nie jest trudny do zrobienia. Przygotowywałam go już parę razy i zawsze z chęcią do tego przepisu z Poradnika Domowego powracam. Choć przyznaję, że trochę go zmieniłam. Polecam i pozdrawiam Was słonecznie z tarasu moich rodziców :). 

tort szwarcwaldzki

Przepis na tortownicę o śr. 24 cm:

Ciasto:

15 dag mąki pszennej,

5 dag mąki ziemniaczanej,

6 jaj,

15 dag gorzkiej czekolady,

15 dag cukru,

aromat waniliowy,

15 dag masła,

łyżeczka proszku do pieczenia,

Poncz:

125 ml wiśniówki plus 125 ml wody lub 125 ml soku z wiśni wymieszanego z 125 ml wódki

Krem Chantilly:

750 ml śmietanki 36%,

2 łyżeczki żelatyny,

3 łyżki cukru pudru,

łyżka cukru waniliowego

Dodatkowo:

50 dag wiśni świeżych lub z kompotu,

2 łyżki cukru* (jeśli używamy wiśni z kompotu to cukier pomijamy)

*2 łyżki mąki ziemniaczanej (do wiśni z kompotu)

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. 2/3 czekolady topimy w kąpieli wodnej, studzimy. Resztę wkładamy do zamrażarki. Przesiewamy mąkę pszenną z ziemniaczaną, starannie mieszamy z proszkiem do pieczenia. Ucieramy miękkie masło na puch, nadal ucierając dodajemy po jednym żółtku i cukier. Teraz powoli wlewamy letnią czekoladę, aromat waniliowy. Z białek ubijamy sztywną pianę.  Mieszając masę żółtkową, porcjami wsypujemy mąkę i dodajemy pianę z białek. Przelewamy ciasto to tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy przez 10 minut przy lekko niedomkniętych drzwiczkach (najlepiej włożyć trzonek drewnianej łyżki). Po 10 minutach zamykamy piekarnik i pieczemy jeszcze przez ok. 35 minut – sprawdzamy patyczkiem. Ciasto wyjmujemy, studzimy, kroimy na 3 blaty.

Wersja z wiśniami z kompotu*: wiśnie wkładamy go garnuszka, wlewamy ok. 100 ml wody, gotujemy. 50 ml wody mieszamy z mąką ziemniaczaną, dodajemy do wiśni i gotujemy chwilę. Studzimy.

Wersja ze świeżymi wiśniami: wlewamy do rondla pół szklanki gorącej wody, wsypujemy cukier i gotujemy. Do gorącego syropu wsypujemy wydrylowane wiśnie, gotujemy razem przez kilka minut na małym ogniu a następnie studzimy i osączamy na sicie.

Krem: żelatynę wsypujemy do małego rondelka i zalewamy niewielką ilością zimnej wody, czekamy aż napęcznieje. Następnie stawiamy na mały ogień i rozpuszczamy. Pozostawiamy do ostygnięcia, ale powinna zostać płynna, nawet może być trochę letnia. Zimną kremówkę ubijamy, pod koniec ubijania dodając cukier puder i waniliowy. Teraz powoli, cienkim strumyczkiem wlewamy żelatynę, mieszając śmietanę lekko rózgą.

Przełożenie: pierwszy blat nasączamy 1/3 ponczu, kładziemy połowę wiśni i 1/4 kremu. Przykrywamy drugim blatem, nasączamy, kładziemy resztę wiśni i 1/4 kremu. Kładziemy ostatni blat, nasączamy, dekorujemy resztą kremu, startą czekoladą i wiśniami lub czereśniami z syropu.

tort szwarcwaldzki2

tort szwarcwaldzki3

Cupcakes z czereśniami i czekoladowym kremem

Bardzo letnie, wiem, że sezon na czereśnie dobiegł już końca, ale można je zastąpić wiśniami i myślę, że będą równie dobre. Muffinki wyszły delikatne, mięciutkie. Płatki owsiane i cukier cynamonowy nadały im fajną nutkę smakową a gęsty, czekoladowy krem był taką kropką nad i :). Polecam! Przepis na muffinki znalazłam w gazetce Palce Lizać!, krem mojego pomysłu.

muffinki z czereśniami

Składniki na 12 sztuk:


Ciasto:

  • Składniki suche:
  • 200 g mąki pszennej,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 60 g płatków owsianych,
  • cukier cynamonowy (lub cukier waniliowy + łyżeczka cynamonu),
  • 150 g cukru pudru

Składniki mokre:

  • 150 g stopionej i ostudzonej margaryny/masła
  • 220 g czereśni,
  • 2 jajka,
  • 200 g jogurtu naturalnego

Krem:

  • 300 g gorzkiej czekolady,
  • 300 ml śmietany 30%

Do dużej miski wsypujemy suche składniki. Bardzo dokładnie mieszamy (ja mieszam mikserem ok. 15 sekund). W drugiej misce mieszamy dokładnie mokre składniki – oprócz czereśni. Odkładamy 12 czereśni do dekoracji, resztę drylujemy.
Łączymy szybko suche i mokre składniki, nie mieszamy długo (mogą zostać grudki). Formę na muffinki wykładamy papilotkami. Do każdej nakładamy po ok. 1 łyżce ciasta, później kładziemy po kilka wydrylowanych czereśni, przykrywamy ciastem. Pieczemy w temp. 180 stopni ok. 20-25 minut. Studzimy.
Krem: czekoladę topimy w kąpieli wodnej, studzimy. Zimną śmietanę ubijamy aż będzie sztywna, powoli dodajemy czekoladę, cały czas delikatnie mieszając. Dekorujemy muffinki kremem i odłożonymi czereśniami.

muffinki z czereśniami2