Ciasto, które choć raz w sezonie pod różnymi postaciami musi się u mnie pojawić. Taka zmodyfikowana wersja tradycyjnego ciasta ucieranego ze sporą ilością truskawek. To ciasto ma to do siebie, że dosyć długo utrzymuje świeżość, spokojnie postoi kilka dni i wciąż będzie miękkie.

Tortownica 33×23 cm:
- 5 jaj L
- 200 g cukru,
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
- 200 ml oleju roślinnego,
- szklanka kwaśnej, gęstej śmietany
- 500 g mąki,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 300 g truskawek,
opcjonalnie:
- cukier puder do posypania wierzchu
Piekarnik rozgrzać do temp. 180 st.C. Dużą blaszkę (33x23cm) wyłożyć papierem do pieczenia, lub wysmarować masłem i oprószyć mąką. Truskawki umyć, pokroić w ćwiartki. Mąkę przesiać do oddzielnej miski wraz z proszkiem do pieczenia. Całe jajka ubić z cukrem na puszystą masę (około 5 minut ubijania), dodawać powoli olej, śmietanę, ekstrakt, ciągle mieszając na niskich obrotach następnie wmieszać mąkę, masa powinna być dosyć gęsta, jeśli byłaby ciężka do wymieszania można dodać więcej śmietany. Wyłożyć ciasto na przygotowaną blaszkę, Na wierzchu rozłożyć truskawki, lekko wcisnąć w ciasto. Piec ok. 40 min. Patyczkiem sprawdzić czy się upiekło. Ostudzone ciasto można oprószyć cukrem pudrem.
