Może znacie sernik gotowany? To jest jego zmodyfikowana wersja. Przepis znalazłam w Poradniku Domowym. Kruche kakaowo-miodowe placki, przełożone serową masą, pychota! Szczególnie na drugi, trzeci dzień :). Polecam!
Ciasto:
3 szklanki mąki,
szklanka cukru,
2 jaja,
kostka masła,
2 łyżki miodu,
2 łyżki mleka,
łyżeczka sody oczyszczonej,
cukier waniliowy,
2 łyżki kakao
Masa serowa:
1-1,25 kg twarogu mielonego,
6 jaj,
szklanka cukru,
20 dag masła lub margaryny,
budyń śmietankowy,
szklanka mleka,
cukier waniliowy
Dodatkowo:
Polewa czekoladowa (nie dałam)
Z podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić je na trzy części. Rozwałkować na 3 placki o grubości ok. 0,5 cm. Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Piec każdy placek oddzielnie w temp. 180 stopni ok. 15 minut. Wystudzić. Ser, jaja i tłuszcz włożyć do wysokiego garnka, dodać cukry i mieszając podgrzewać na małym ogniu. Gdy składniki się połączą i masa będzie gorąca, cały czas mieszając dodać budyń rozpuszczony w mleku. Doprowadzić do wrzenia. Placki przekładać masą serową. Pozostawić ciasto do całkowitego wystudzenia, po czym polać polewą czekoladową.
Ciasto należy do tych, które lubią postać, placki muszą nasiąknąć masą warto więc zostawić go na dobę w spokoju 🙂
Smacznego!
