Muffinki czekoladowe z serkiem mascarpone

Dziś miało być coś innego ale to coś niestety nie wyszło i do fotografowania się nie nadało. Dlatego będzie o muffinkach, upieczonych przeze mnie już jakiś czas temu na Dzień Mamy. Mamom smakowały, więc cóż może być lepszą rekomendacją? Przepis pochodzi z Kwestii Smaku.

Trochę śmieszna sprawa była z tymi muffinkami. Postanowiłam upiec dwie porcje. Każdą robiłam oddzielnie i powiem Wam, że muffinki z pierwszej partii różniły się od tych z drugiej. Nie wiem czemu tak się stało, ale tak było i już :). Wszystkie były pyszne, wilgotne, przyjemnie czekoladowe więc polecam!

muffinki z mascarpone

Porcja na 12 muffinek:

Ciasto:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/4 – 1/3 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oliwy lub oleju roślinnego
  • 1 łyżka rumu (likieru smakowego lub octu winnego)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (niekoniecznie)

Nadzienie serkowe:

  • 125 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru 
  • 1 łyżeczka mąki pszennej 
  • 1 jajko

Nadzienie: serek mascarpone wymieszać łyżką z cukrem, mąką i samym białkiem jaja (żółtko można dodać do ciasta na muffiny, ale niekoniecznie). Włożyć do zamrażarki na 60 minut.

Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami o średnicy 5 cm.

Ciasto: mąkę przesiać do miski, dodać cukier, kakao, sodę, sól, wymieszać. Zrobić wgłębienie i wlać w nie wodę, maślankę lub jogurt, oliwę lub olej oraz rum. Dodać ekstrakt z wanilii oraz ewentualnie żółtko, które pozostało z serowego nadzienia. Delikatnie połączyć składniki mieszając łyżką.

Papilotki napełnić masą do 1/3 wysokości. W środek nałożyć po 1 czubatej łyżeczce lekko zmrożonego nadzienia serowego i przykryć resztą masy. Wstawić do piekarnika i piec przez 25 minut. Po tym czasie patyczek wetknięty w środek powinien być suchy. Muffinki są najlepsze gdy masa serowa już zastygnie



muffinki z mascarpone2