W tym roku zamiast tradycyjnych klusek z makiem na moim świątecznym stole pojawią się takie czekoladowe uszka wypełnione makowo-bakaliowym nadzieniem, koniecznie z kleksem gorzkiej czekolady.

- 2 1/4 szklanki mąki,
- 3/4 szklanki kakao,
- 3 jajka L,
- 200 g maku mielonego,
- 1 szklanka mleka,
- 50-60 g orzechów włoskich,
- 60 g suszonych daktyli,
- kilka łyżek miodu do smaku
- odrobina Amaretto lub olejku migdałowego
Ciasto: z mąki, kakao i jajek zagniatamy ciasto, razie potrzeby dodając odrobinę wody. Wałkujemy na cienki placek, kroimy niewielkie kwadraty (5×5 cm).
Nadzienie: Mak zalewamy gorącym mlekiem, studzimy. Orzechy drobno siekamy z daktylami, dodajemy mak, miód i Amaretto, mieszamy
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej
Na środek każdego kwadracika nakładamy odrobinę farszu (około pół łyżeczki), sklejamy jak pierogi, następnie formujemy uszko sklejając ze sobą końce pierożka. Uszka gotujemy przez 2-3 minuty i podajemy na czekoladowym kleksie :).

