Rodzynkowiec

Kiedy szukam czegoś na wyjątkowe okazje to często zaglądam do siostry Anastazji. Ona lubuje się w warstwowych, przekładanych różnymi kremami ciastach. Dzisiaj prezentuję Wam „Rodzynkowca”. Był naprawdę pyszny i choć zrobiłam pół porcji to wyszło go i tak sporo :). Przepis podaję na pełną porcję.

Źródło: Wielka księga ciast siostry Anastazji

rodzynkowiec

Forma 35×40

Biszkopt jasny:

  • 6 dużych jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 szklanka mąki,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Biszkopt ciemny

  • 6 dużych jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 3/4 szklanki mąki,
  • 3 łyżeczki kakao,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

  • 500 ml mleka,
  • 5 żółtek,
  • 7 łyżek cukru,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • 250 g masła,
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Polewa*:

  • 200 g rodzynek,
  • 1 duży kieliszek rumu,
  • 200 g mlecznej czekolady,
  • 1 słoik dżemu jasnego (u mnie brzoskwiniowy)

Biszkopt jasny:

Białka ubijamy na sztywną pianę pod koniec ubijania dodajemy porcjami cukier wciąż ubijając. Dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy, dodajemy przesianą z proszkiem mąkę, mieszamy. Wlewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30-40 minut w temp. 180 stopni.

Biszkopt ciemny:

Białka ubijamy na sztywną pianę pod koniec ubijania dodajemy porcjami cukier wciąż ubijając. Dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy, dodajemy przesianą z proszkiem i kakao, mąkę, mieszamy. Wlewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30-40 minut w temp. 180 stopni.

Masa:

350 ml mleka gotujemy z cukrem, resztę miksujemy z żółtkami, mąkami. Dodajemy mleko z żółtkami i mąką do gotującego się mleka i chwilę gotujemy (2-3 minuty) często mieszając (krem lubi się przypalać). Studzimy. Miękkie masło ucieramy na puszysty krem, wciąż ucierając dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu, miksujemy. Masę dzielimy na dwie części, do jednej dodajemy kawę i miksujemy.

Polewa:

Rodzynki moczymy w rumie przez noc. Czekoladę rozpuszczamy w niewielkiej ilości mleka (3-4 łyżki), dodajemy osączone rodzynki.

Przełożenie ciasta: biszkopt ciemny -dżem – masa ciemna – biszkopt jasny – masa jasna – polewa.

*polecam zrobić podwójną porcję

rodzynkowiec 2

Czekoladowe babeczki z chałwowym kremem

Dawno nie robiłam muffinek, w sumie to nie wiem dlaczego. Za to te robiłam dwa razy, bo pierwsza partia zniknęła zanim zdążyłam je udekorować kremem :). Smakowały i to bardzo, ostatnio nawet Synek pytał kiedy znów zrobimy muffinki :).

Źródło

muffinki z kremem chałw

Porcja na 12 babeczek:

  • 140 g mąki pszennej tortowej,
  • 30 g kakao,
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku (można pominąć),
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 2 jajka,
  • 3/4 szklanki mleka,
  • 90 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego (6 łyżek),
  • 80 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej (dałam 100 g mlecznej czekolady)
  • 3/4 szklanki cukru (dałam 1/3 szklanki),
  • 1 łyżka likieru kawowego lub ekstraktu z wanilii

Krem chałwowy:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%,
  • 200 g chałwy,
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego

Dodatkowo:

  • trochę pokruszonej chałwy do dekoracji

Ciasto: W jednej misce mieszamy sypkie składniki (oprócz cukru), przesiewamy. W drugiej mieszamy mokre składniki, cukier i roztopioną czekoladę. Do mokrych dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą do połączenia się składników.

Formę wykładamy papilotkami, napełniamy je ciastem do 2/3 wysokości, pieczemy około 25 minut w temp. 170 stopni, studzimy na kratce.

Krem: wieczór wcześniej kremówkę podgrzewamy z chałwą (często mieszając) aż chałwa się rozpuści i otrzymamy gładki sos. Studzimy i schładzamy przynajmniej przez 12 godzin w lodówce.

Krem miksujemy z mascarpone (krótko). Dekorujemy nim babeczki (najłatwiej zrobić to rękawem cukierniczym). Posypujemy pokruszoną chałwą.

Uwaga: mój krem wyszedł dosyć delikatny, pod wpływem ciepła szybko tracił kształt.

Krem czekoladowy z kaszy jaglanej

Ten krem mnie bardzo zaintrygował. Czekałam tylko na odpowiednią okazję :). Całość wyszła dosyć wytrawna, więc jeśli lubicie bardziej słodkie smarowidła polecam zwiększyć ilość cukru lub dosłodzić miodem.

krem czek1

  • 1 szklanka kaszy jaglanej,
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 g) (możecie też dać mleczną),
  • 2-3 łyżki masła orzechowego,
  • 3 łyżki odtłuszczonego, ciemnego kakao,
  • 3/4 szklanki mleka (170 ml),
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (może być zbożówka lub można pominąć),
  • sól do smaku,
  • ok. 2 łyżki miodu lub cukru trzcinowego(ilość wg uznania)

W garnku gotujemy 2 szklanki wody ze szczyptą soli. Gdy zacznie wrzeć wsypujemy kaszę i gotujemy ok. 10 minut (kasza powinna być miękka!) od ponownego zagotowania się wody. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na ok. 1/2 godziny do napęcznienia. Kaszę miksujemy w malakserze wraz z mlekiem na gładką masę. Dodajemy kakao, masło orzechowe, rozpuszczoną czekoladę, orzechy, kawę i sok z cytryny. Miksujemy, dosładzamy miodem/cukrem. Miksujemy. Przechowujemy w lodówce maks. 7 dni.

krem czek

krem czek2

Źródło

Rozpustne brownies

Kawałek takiego brownies to prawdziwa rozpusta. Bo dodatków w nim bez liku. Są batony, orzeszki, markizy oraz oczywiście czekolada. Całość przyjemnie syci po jednym kawałku. Mniam!

rozpustne brownies

Forma 23×33 lub 25×30:

  • 1 1/2 szklanki mąki,
  • 1 szklanka kakao,
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1/2 łyżeczki sody,
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 1/2 szklanki roztopionego masła (ok. 160 g masła),
  • 1 1/2 szklanki cukru (dałam 3/4 szklanki),
  • 1 1/2 szklanki brązowego cukru (dałam 1 szklankę),
  • 4 duże jajka,
  • 1/4 szklanki świeżo zaparzonego espresso lub mocnej kawy rozpuszczalnej,
  • 1 szklanka markiz czekoladowych z waniliowym nadzieniem (użyłam Oreo ok 10 sztuk),
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (można pominąć lub dodać ulubiony alkohol),
  • 100 g batonów (u mnie Lion),
  • 50 g gorzkiej czekolady,
  • 50 g białej czekolady,
  • 1 szklanka orzechów (mogą być ziemne solone, pekan, włoskie)

Formę wyłóż papierem do pieczenia.

Wymieszaj mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę i sól.

Ubij wystudzone masło z cukrem aż będzie puszyste. Dodaj jajka, kawę, ekstrakt – miksuj aż masa będzie jednolita. Dodaj mieszankę mączną, mieszaj aż masa będzie jednolita. Dodaj połamane ciastka, pokrojone w kawałki batony, pokrojoną czekoladę i posiekane grubo orzechy. Przełóż masę do formy. Wstaw do nagrzanego do 165 stopni piekarnika na ok. 55-58 minut. Wystudź.

rozpustne brownies2

Źródło

Tort kawowo-czekoladowy z nutą cytryny

Listopad to miesiąc tortów, najpierw urodziny brata, później Mamy a zaraz potem nasza rocznica. Cieszę się z tego bo rzadko torty robię a chciałabym w końcu nabrać wprawy ;). Brat zażyczył sobie tortu kawowego – mówisz i masz :)!

torcik kawowy

Przepis Beaty Lipov

Tortownica o śr. 18 cm:

Blaty:

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki wody

Do nasączenia:

  • filiżanka espresso,
  • 2 łyżki koniaku (użyłam ekstraktu waniliowego)

Krem:

  • 1/2 l śmietany 30% (użyłam 36%),
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej,
  • 1 galaretka cytrynowa

Polewa:

  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 125 ml śmietanki 30% lub 36%

Blaty: białka ubij na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania wsypuj porcjami cukier. Do piany dodaj stopniowo żółtka roztrzepane z wodą i mąkę wymieszaną z kawą i proszkiem do pieczenia. Ciasto podziel na dwie porcje. Piecz kolejno w posmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy o średnicy 18 cm, w piekarniku nagrzanym do 190 st.C przez ok. 30 minut. Upieczone, ostudzone blaty przekrój na pół.

Nasączenie: ostudzoną kawę wymieszaj z ekstraktem. Mieszanki użyj do nasączenia blatów.

Krem: galaretkę rozpuść w 1/2 szklanki gorącej wody. Pozostaw do ostygnięcia, ale uważaj, żeby nie zastygła. Śmietanę ubij na sztywno z cukrem, dodaj kawę i tężejącą galaretkę. Wymieszaj dokładnie i od razu przełóż kolejne warstwy tortu.
Na polewę: czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej wraz ze śmietanką. Gotową polewę rozsmaruj na torcie.

torcik kawowy2

torcik kawowy3