Dużo pracyyyy, za dużo! Mimo iż ciasto jest naprawdę pyszne, chyba już więcej nie skuszę się na pieczenie, 11 cieniutkich placuszków!! Przepis pochodzi stąd
Marcinek

Ciasto:
1 kg mąki
250 g masła,
1/2 szklanki cukru
2 jajka
2 żółtka
1 szklanka śmietany
1 płaska łyżeczka sody
Masa:
2 szkl. śmietany 18%
2 szkl. śmietany 30%
1 szkl. cukru pudru (do smaku)
sok z 1 cytryny
1 łyżeczka cukru wanliowego
Ciasto: Margarynę, jajka, żółtka, cukier waniliowy i pół szklanki śmietany utrzeć mikserem na jednolitą masę. Dodać mąkę oraz sodę rozpuszczoną w drugiej połowie szklanki śmietany. Wszystko razem wymieszać i zagnieść na gładkie ciasto. Podzielić na 10 – 11 równych części , każdą z nich cienko rozwałkować (jak na makaron) i piec osobno w dużej tortownicy (nie trzeba smarować jej tłuszczem) w temperaturze ok. 200 st.C. na lekko złoty kolor.
Masa: Wszystko razem ubić na sztywno. Przekładać placki dość obficie smarując masą. Wierzch posypać tartą czekoladą , pokruszonymi herbatnikami lub też wcześniej odłożonym , pokruszonym jednym plackiem. Gotowe ciasto pozostawić w temp. pokojowej na kilka godzin , aby placki nasiąkły masą , a następnie przenieść w chłodne miejsce na co najmniej 24 godziny.