Przepis z zeszytu mojej mamy. Wielokrotnie wypróbowany, jeden z tych pewniaków, które zawsze się udają. Jeśli ktoś lubi ananasy na pewno skusi go ten tort :). Myślę, że to może być też wypiek dla tych osób, które stawiają swoje pierwsze kroki w pieczeniu tortów. Polecam!

Biszkopt : mój niezawodny biszkopt z tego przepisu
Masa ananasowa:
1 puszka ananasów,
2 galaretki ananasowe(lub cytrynowe),
1 budyń ananasowy lub śmietankowy,
1 kostka masła (200 g)
Upieczony i wystudzony biszkopt (najlepiej upiec dzień przed przełożeniem, wtedy będzie się najlepiej kroić) przekroić na 3 blaty.
Masa: Odlać sok z puszki, dodać 3 szklanki wody, część odlać do osobnego naczynia i rozmieszać w nim budyń. Do gorącego płynu wsypać 2 galaretki, dokładnie wymieszać, zagotować, dodać rozpuszczony budyń. Zagotować, wyłączyć. Dodać masło i wymieszać. Ostudzić. Ananasy pokroić w drobną kostkę, dodać do masy. Biszkopt przełożyć masą, posmarować nią również wierzch, schłodzić.
*Blaty biszkoptu można nasączyć wodą wymieszaną z sokiem z cytryny i cukrem – ma być w miarę słodkie.
Smacznego!

