Do kawy i herbaty polecam pyszne kruche ciasteczka, orzeźwiająco cytrynowe (baaaardzo cytrynowe) i wiosennie truskawkowe.
U mnie już czuć wiosnę, mam przeczucie, że zima już nie powróci :).
Składniki na około 46 ciasteczek:
367 g mąki pszennej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1/4 łyżeczki soli,
220g masła,
160g cukru,
2 duże żółtka,
1 łyżka otartej skórki z cytryny,
1 łyżka soku z cytryny,
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
1/2 słoiczka dżemu truskawkowego lub malinowego (jaki iż nie miałam dżemu użyłam polewy truskawkowej do lodów 😉 stąd ten mało truskawkowy kolor)
Masło utrzeć z cukrem na puszysty krem. W osobnym naczyniu połączyć mąkę, proszek i sól razem. Dalej ucierając dodawać powoli: po żółtku, skórkę, sok, ekstrakt, a na końcu mąkę. Całość dokładnie połączyć. Za pomocą łyżeczki nabierać niewielkie porcje ciasta, a następnie formować małe kuleczki (ja robiłam wielkości dużego orzecha laskowego). Używając menzurki (u mnie menzurką był palec ;)) (1/2 łyżeczki) robić w każdym wgłębienia ( menzurkę należy uprzednio oprószyć mąką, aby nie przywarła do ciasta). Tą samą łyżeczka nabierać dżem i wkładać w wgłębienie. Ciasteczka wsunąć do piekarnika. Piec około 20 minut w 180 C do zrumienienia. Po upieczeniu pozostawić na blaszce do wystudzenia.
Smacznego!