Jeden z najlepszych serników jakie ostatnio robiłam i jadłam. Ma bardzo kremową konsystencję ale jest w miarę zwarty. Przypomina mi sernik nowojorski ale na szczęście nie trzeba go piec w kąpieli wodnej. Robi się go szybko i przyjemnie 🙂 a cytryna wspaniale ożywia smak. Polecam
Źródło: Najlepsze dania Billa – Bill Granger
Porcja na tortownicę o śr. 24 cm (moja miała 21 cm):
- 125 g słodkich herbatników (użyłam digestive i myślę, że świetnie pasują),
- 50 g mielonych migdałów (u mnie orzechy włoskie),
- 70 g stopionego masła,
- 500 g kremowego sera (u mnie półtłusty mielony w domu),
- 220 g cukru pudru (dałam 200),
- 4 jajka,
- 1 żółtko,
- starta skórka i sok z 1 dużej cytryny,
- 400 g kwaśnej śmietany,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)
Rozgrzej piekarnik do 140 stopni, natłuść dno tortownicy. Rozkrusz dokładnie herbatniki, zmieszaj ze z migdałami i stopionym masłem i tak powstałą masą wyłóż dno tortownicy. Wstaw tortownicę do lodówki.
Zmiksuj ser z cukrem. Dodaj jajka, żółtko, skórkę i sok z cytryny i ponownie zmiksuj. Dodaj śmietanę i ekstrakt, miksuj aż masa będzie gładka.
Masę serową przełóż do tortownicy i piecz ok. 1 godziny (piekłam 1 godzinę 15 minut) – sernik w środku wciąż będzie wyraźnie się trząsł. Przenieś sernik na kratkę żeby całkowicie ostygł a potem przykryj go i włóż na noc do lodówki. Przed podaniem posyp cukrem pudrem (opcjonalnie).
