Tort chałwowy

Najlepszy tort jaki jadłam! Od teraz zamawia sobie u męża taki na każde urodziny. Był po prostu przepyszny, wcale nie przesłodzony, u mnie dodatkowo z kawowym nasączeniem. Jeśli kochacie chałwę to gorąco Wam polecam.

tort_chalwowyy

Źródło

Tortownica o śr. 26 cm:

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru z wanilią
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 opakowania budyniów czekoladowych bez cukru
Krem:
  • 2 budynie waniliowe bez cukru
  • 3 szklanki mleka
  • 250g margaryny/masła
  • 30-40 dag chałwy waniliowej (w zależności jak słodki chcecie otrzymać krem)

Opcjonalnie:

  • do nasączenia mocna kawa

Biszkopt: z białek ubijamy pianę pod koniec dodając cukier wymieszany z cukrem wanilinowym. Dodajemy żółtka, mieszamy. Wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem i budyniami, delikatnie mieszamy. Ciasto przelewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 30 minut w temp. 160 stopni. Studzimy i przekrawamy na 2-3 blaty.

Krem: 500 ml mleka gotujemy, w reszcie rozrabiamy budynie i dodajemy do gotującego się mleka. Budyń studzimy, miękkie masło ucieramy na puszysty krem pod koniec ucierania dodając po łyżce budyniu. Pod koniec ucierania dodajemy drobno pokruszoną chałwę i miksujemy.

Blaty nasączamy kawą i przekładamy ciasto kremem, zostawiając trochę na boki i wierzch.

Czekoladowe babeczki z chałwowym kremem

Dawno nie robiłam muffinek, w sumie to nie wiem dlaczego. Za to te robiłam dwa razy, bo pierwsza partia zniknęła zanim zdążyłam je udekorować kremem :). Smakowały i to bardzo, ostatnio nawet Synek pytał kiedy znów zrobimy muffinki :).

Źródło

muffinki z kremem chałw

Porcja na 12 babeczek:

  • 140 g mąki pszennej tortowej,
  • 30 g kakao,
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku (można pominąć),
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej,
  • 2 jajka,
  • 3/4 szklanki mleka,
  • 90 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego (6 łyżek),
  • 80 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej (dałam 100 g mlecznej czekolady)
  • 3/4 szklanki cukru (dałam 1/3 szklanki),
  • 1 łyżka likieru kawowego lub ekstraktu z wanilii

Krem chałwowy:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%,
  • 200 g chałwy,
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego

Dodatkowo:

  • trochę pokruszonej chałwy do dekoracji

Ciasto: W jednej misce mieszamy sypkie składniki (oprócz cukru), przesiewamy. W drugiej mieszamy mokre składniki, cukier i roztopioną czekoladę. Do mokrych dodajemy suche składniki i mieszamy rózgą do połączenia się składników.

Formę wykładamy papilotkami, napełniamy je ciastem do 2/3 wysokości, pieczemy około 25 minut w temp. 170 stopni, studzimy na kratce.

Krem: wieczór wcześniej kremówkę podgrzewamy z chałwą (często mieszając) aż chałwa się rozpuści i otrzymamy gładki sos. Studzimy i schładzamy przynajmniej przez 12 godzin w lodówce.

Krem miksujemy z mascarpone (krótko). Dekorujemy nim babeczki (najłatwiej zrobić to rękawem cukierniczym). Posypujemy pokruszoną chałwą.

Uwaga: mój krem wyszedł dosyć delikatny, pod wpływem ciepła szybko tracił kształt.

Sernik chałwowy

Uwielbiam serniki, mam już swoją sprawdzoną „bazę” do której dodaję ulubione dodatki, jedyne z czym jeszcze nie mogę się uporać to pęknięcia. Może ma ktoś jakąś dobrą radę na to by sernik nie pękał?

Pęknięty czy nie, ten sernik jest boski. Jeśli lubicie chałwę koniecznie musicie spróbować!

sernik chałwowy

Tortownica o średnicy 21 cm:

Spód:

  • 200 g ciastek digestive lub zbożowych,
  • 40 g masła (stopionego)

Warstwa serowa:

  • 1 kg sera (wiaderkowego),
  • 4 jajka,
  • 2 łyżki płaskie mąki ziemniaczanej,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 150 g chałwy

Ciastka drobno kruszymy (najlepiej malakserem), dodajemy masło i mieszamy.

Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia. Wysypujemy ciastka z masłem, lekko uklepujemy. Wstawiamy do lodówki.

Składniki na warstwę serową powinny mieć temperaturę pokojową. Chałwę drobno kruszymy, dodajemy wszystkie pozostałe składniki i mieszamy do ich połączenia się. Wlewamy na spód.

Wstawiamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i pieczemy ok. 60-70 minut do momentu aż środek będzie ścięty. Studzimy przez ok. 20 minut w lekko uchylonym piekarniku, następnie wyjmujemy sernik i studzimy do temperatury pokojowej. Wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.

sernik chałwowy2

Ciasteczka przekładane kremem chałwowym

Przepis na te ciasteczka wydrukowałam sobie pewnie 2-3 lata temu, jakoś nie było nam po drodze. Ale w końcu nagła potrzeba sprawiła, że przypomniałam sobie o tych ciastkach. Żałuję, że kazałam im tyle czekać ;).

Ciastka są kruche, niezbyt słodkie, krem doskonale do nich pasuje. Polecam!

ciasteczka z chałwą

  • 250 g masła,
  • 40 g cukru pudru,
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
  • 200g mąki,
  • 60 g mąki kukurydzianej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 5 łyżek kakao

Krem:

  • 60 g miękkiego masła,
  • 100 g chałwy,
  • opcjonalnie cukier puder do smaku

Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy ekstrakt, mąki, proszek, kakao. Dokładnie mieszamy. Formujemy ok.40 kuleczek, układamy je na wyłożonych papierem do pieczenia blachach i lekko spłaszczamy. Pieczemy ok. 20 minut  w temp. 180 stopni. Studzimy na kratce.

Krem: wszystkie składniki miksujemy na gładki krem.

Ciastka przekładamy kremem, sklejając je po dwa. Wstawiamy do lodówki.

Źródło

Ciasto chałwowe

To był zdecydowanie mój nr 1 na świątecznym stole :). Mięciutki biszkopt przełożony kremem chałwowym, bezami i kremem czekoladowym wcale nie był ekstremalnie słodki, choć trzeba przyznać, że dało się go zjeść tylko kawałek na raz ;). Szkoda, że wciąż obowiązuje mnie unikanie słodkości ale udało mi się spróbować prawie wszystkich wypieków. Ciasto muszę Wam gorąco polecić, tym bardziej, że robiłam je już drugi raz! Przepis z zeszytu 🙂

ciasto chałwowe

Przepis na blaszkę o wymiarach 36×24 cm:

Biszkopt:

  • 7 jaj,
  • 7 łyżek cukru,
  • 1 cukier waniliowy,
  • 3 czubate łyżki mąki,
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 2 łyżki kakao,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1 łyżka octu,
  • 2 łyżki oleju

Masa chałwowa:

  • 20-30 dag chałwy (użyłam waniliowej),
  • 1 cukier waniliowy,
  • 4 żółtka,
  • 25 dag masła,
  • ½ szklanki mleka,
  • 1 duża łyżka mąki ziemniaczanej

Masa czekoladowa:

  • 3 jajka,
  • ¾ szklanki cukru,
  • 2 łyżki kakao,
  • 1 czekolada gorzka stopiona w kąpieli wodnej,
  • 200 g masła

Dodatkowo:

  • ok. 30 małych bezików

 

Biszkopt*: białka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym. Żółtka mieszamy z odrobiną cukru i octem, wlewamy do ubitych białek, delikatnie łączymy. Dodajemy stopniowo przesiane mąki z kakao i proszkiem oraz olej. Mieszamy lekko. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego do 165 stopni piekarnika. Pieczemy ok. 40 minut – sprawdzamy patyczkiem. Chłodny biszkopt przecinamy na 2 blaty.
Masa chałwowa: żółtka i mąkę ucieramy z połową porcji mleka (1/4 szklanki), resztę mleka gotujemy z cukrem waniliowym. Do gorącego mleka dodajemy masę żółtkową i energicznie mieszamy. Gotujemy chwilę na gęsty budyń – cały czas mieszając. Studzimy. Miękkie masło ucieramy z chałwą, dodajemy po łyżce wystudzonego kremu cały czas miksując.
Masa czekoladowa: jajka ubijamy na parze z cukrem. Kiedy z jajek powstanie gęsta, jasna piana zdejmujemy je z pary i ubijamy aż wystygną. Dodajemy kakao i roztopioną czekoladę. Miksujemy. Miękkie masło ucieramy z zimnym kremem.

Biszkopt smarujemy masą chałwową, na to wykładamy beziki (lekko wciskając je w masę), bezy smarujemy masą czekoladową (zostawiając nieco do posmarowania wierzchu ciasta), przykrywamy drugim biszkoptem. Smarujemy wierzch masą czekoladową. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin.

*Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej, wtedy łatwiej będzie go przekroić

ciasto chałwowe2

ciasto chałwowe3