Bajaderka

Bardzo lubię takie ciasta, proste do przygotowania a niezwykle smaczne. Nie wiem nawet kiedy zniknął ostatni kawałek. Polecam!

bajaderka

Forma 32×21 cm:

Ciasto:

  • 250 g margaryny lub masła,
  • 200 g cukru,
  • 2 jajka,
  • 2 1/2 szklanki mąki
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki cukru pudru (100 g)
  • 2 szklanki bakalii (rodzynki, suszone morele, orzechy)
  • 1 gorzka czekolada (100 g)
  • 5 łyżek kakao (jeśli ktoś lubi zamiast kakao może dać kawę rozpuszczalną w proszku)
  • 400g twardej marmolady

Polewa:

  • 1 gorzka czekolada (100 g)
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%

Przygotuj ciasto. Wszystkie składniki na ciasto włóż do miski, wymieszaj mikserem, a następnie szybko zagnieć. Ciasto podziel na dwie części w proporcji 2/5 i 3/5. Dwie formy wyłóż papierem do pieczenia. Dno każdej z przygotowanych form wylep jedną częścią ciasta. Piecz w nagrzanym do 180st.C piekarniku około 25 minut.

Przygotuj masę. Grubszy placek ciasta pokrusz w dłoniach. W misce wymieszaj mleko, cukier puder, kakao, połowę marmolady i rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę. Dodaj pokruszone ciasto i bakalie. Wszystko wymieszaj dokładnie łyżką.
Pozostawiony placek ciasta posmaruj resztą marmolady. Na ciasto wyłóż przygotowaną wcześnie masę, równomiernie rozprowadź i lekko ugnieć.

Do rondelka wlej śmietankę i włóż połamaną czekoladę. Podgrzewaj aż polewa będzie gładka i gęsta. Polewą polej ciasto.

Źródło

Ślimaczki z cynamonem i rodzynkami

Powinny nazywać się znikające ślimaczki :). Zjadłam ich nieprzyzwoitą ilość bo były naprawdę pyszne. Super mięciutkie, pachnące cynamonem, upakowane rodzynkami – niebo w gębie. Już zastanawiam się nad powtórką :)!

ślimaczki z cynamonem

  • 4 szklanki mąki,
  • 40 g drożdży świeżych,
  • 1/3 szklanki cukru,
  • pół łyżeczki soli,
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego,
  • 1 szklanka mleka,
  • 70 g masła
  • 1 jajko

Nadzienie:

  • 1/2 szklanki cukru (można dać pół na pół z brązowym),
  • 2 łyżeczki cynamonu,
  • duża garść rodzynek,
  • 80 g masła
  • 2 łyżki syropu z agawy (może być delikatny miód np. akacjowy lub golden syrup)

Lukier:

  • 1/2 szklanki cukru pudru,
  • sok z cytryny

Robimy zaczyn: drożdże kruszymy do miseczki, wsypujemy cukier, pół szklanki mąki zalewamy ciepłym mlekiem, mieszamy i odstawiamy do „ruszenia”.

Resztę mąki mieszamy z solą, dodajemy zaczyn i wyrabiamy, dodajemy stopione i lekko przestudzone masło oraz ekstrakt waniliowy i jajko. Wyrabiamy miękkie ciasto. Odstawiamy w ciepłym miejscu przykryte ściereczką aż podwoi objętość.

Nadzienie: masło topimy, połowę mieszamy z cukrem, cynamonem, namoczonymi wcześniej rodzynkami (rodzynki zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 10 minut, osączamy), syropem.

Ciasto drożdżowe rozwałkowujemy na prostokątny placek który smarujemy nadzieniem i zwijamy roladę (wzdłuż dłuższego boku). Roladę kroimy na dość grube plastry. Blaszkę (u mnie 32×21, ale lepiej wziąć większą) wykładamy papierem do pieczenia. Plastry wykładamy bo blaszki, powinny się stykać. Odstawiamy do wyrośnięcia, w międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Do gorącego piekarnika wstawiamy ślimaczki i pieczemy ok. 40 minut aż będą miały brązową skórkę. Jeszcze ciepłe smarujemy resztą masła. Studzimy, polewamy lukrem (cukier puder wymieszany z sokiem). Smacznego!

ślimaczki z cynamonem2

Zmiany i pudding ryżowy

Jak widzicie na blogu w końcu zmiany! Długo się do tego zabieraliśmy ale w końcu odświeżyliśmy wygląd bloga. Jak Wam się podoba?

A wracając do puddingu: macie tak czasami, że chodzi za Wami jakiś smak? Za mną tak chodził tzw. „na mleku”. Często robiła mi go Mama, a wiecie co lubiłam najbardziej? Przypalony ryż ze spodu garnka, uwielbiałam go wyjadać :D. Ryż koniecznie musiał być gęsty i słodki choć Mama zawsze dodawała szczyptę soli dla wyostrzenia smaku. Postanowiłam więc i ja zrobić sobie taki ryż, najpierw wyszperałam jaki ryż najlepiej nadaje się do takiego puddingu, w rezultacie takiego nie znalazłam ale skusiłam się na jaśminowy i tę wersję polecam. Smacznego!

Inspirowany przepisem Sophie Dahl

pudding ryżowy

2 porcje:

100 g ryżu jaśminowego,

500 ml mleka,

spora szczypta cynamonu,

2-3 łyżki miodu lub syropu klonowego,

garść rodzynek i płatków migdałowych,

szczypta soli.

Ryż gotujemy z mlekiem i cynamonem na małym ogniu ok. 25 minut aż się rozgotuje często mieszając bo lubi się przypalać, dodajemy miód, rodzynki, płatki migdałowe i sól. Mieszamy. Gotujemy jeszcze 5 minut. Podajemy sam na ciepło lub zimno lub z dodatkiem ulubionego dżemu.

pudding ryżowy2

Kruche ciasteczka owsiane z bakaliami

Ale miałam ochotę na takie ciasteczka! Kruche, chrupiące i zdrowe 🙂 [przynajmniej chociaż trochę]. Miałam kiedyś jedno podejście do ciasteczek owsianych, które wylądowały w koszu. Ale postanowiłam spróbować jeszcze raz i tym razem sukces. Każdemu lubiącemu chrupać polecam!

Źródło

ciasteczka owsiane

Porcja na ok. 50 sporych ciasteczek:

  • 2 jajka,
  • 100g rodzynków,
  • 2 szklanki mąki,
  • 1 kostka masła (200 g),
  • 1,5 szklanki cukru brązowego (miałkiego) (z braku można dać 100 g białego),
  • 2 szklanki płatków owsianych (użyłam błyskawicznych),
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 łyżka cynamonu,
  • 2-3 łyżki ulubionego musli,
  • 2-3 łyżki sezamu,
  • ulubiony olejek u mnie waniliowy

 

W miseczce jajka rozbełtać, dodać ulubiony olejek zapachowy i rodzynki. Zostawić na minimum 20 minut. Mąkę wymieszać z przyprawami, proszkiem i szczyptą soli. Masło ubić na puszystą masę, dodać cukier i ubijać dalej. Dodać masę jajeczno-rodzynkową. Na końcu dodać mąkę z przyprawami i płatki owsiane, musli i sezam. Nabierać masę łyżką, formować małe kulki, które następnie spłaszczyć w dłoniach i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 10-12 minut aż będą złociste w piekarniku nagrzanym do 180C. Przechowywać w puszce.

cias

Tort Ambasador

Na zakończenie karnawału postanowiłam poszaleć :). Upiekłam tort, który jadłam kiedyś u przyjaciółki. Już dawno żaden tort nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Bałam się maślanej masy, po pierwsze takie masy lubią się warzyć, po drugie często są ciężkie i mdłe. Nie tym razem! Dzięki fajnym dodatkom masy wyszły lekkie w smaku a tort z gatunku tych łatwo wchodzących :). Polecam! Uwaga: tort wychodzi naprawdę wysoki :), porcja na większą imprezę.

Modyfikacja przepisu z książeczki Udane wypieki – Ciasta Biszkoptowe. Biblioteczka Poradnika Domowego

tort ambasador

Biszkopt:

  • 6 jaj,
  • 1 szklanka mąki pszennej tortowej,
  • 1 szklanka cukru,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka octu
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Krem:

  • 400 g masła,
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 6 żółtek,
  • 3 szklanki mleka,
  • 2 opakowania budyniu (dałam śmietankowy z białą czekoladą),
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2-3 łyżki kakao,
  • 100 g gorzkiej czekolady,
  • 10 dag rodzynek,
  • 10 dag orzechów włoskich,
  • puszka brzoskwiń

Biszkopt: białka ubić na sztywno pod koniec ubijania dodając cukier. Ubijać aż cukier się rozpuści. Dodać żółtka, wymieszać, wsypać mąkę przesianą z proszkiem i mąką ziemniaczaną. Delikatnie wymieszać, dodać ocet. Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (o śr. min. 21 cm). Piec do „suchego patyczka”.

Krem: 2,5 szklanki mleka zagotować z cukrem. Żółtka zmiksować z mąką i budyniem oraz pozostałym mlekiem. Dodać do gotującego się mleka. Pogotować 2-3 minuty. Wystudzić.

Miękkie masło utrzeć na puszysty krem. Dodawać po łyżce zimnego budyniu. Krem podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao. Zmiksować, odłożyć kilka łyżek na posmarowanie boków i wierzchu. Do części z kakao dodać połowę czekolady posiekanej w kostkę, posiekane orzechy i rodzynki. Do białej części dodać pokrojone w drobną kostkę brzoskwinie (nie dałam wszystkich, część odłożyłam do dekoracji).

Biszkopt przekroić na 3 blaty. Pierwszy nasączyć wodą z sokiem z cytryny i cukrem, posmarować kremem bakaliowym. Przykryć drugim blatem, nasączyć, posmarować kremem z brzoskwiniami. Przykryć trzecim blatem, nasączyć, posmarować resztą kremu kakaowego, udekorować resztą czekolady – u mnie także brzoskwiniami. Schłodzić.

tort ambasador2

tort ambasador3