Ten krem mnie bardzo zaintrygował. Czekałam tylko na odpowiednią okazję :). Całość wyszła dosyć wytrawna, więc jeśli lubicie bardziej słodkie smarowidła polecam zwiększyć ilość cukru lub dosłodzić miodem.

- 1 szklanka kaszy jaglanej,
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 g) (możecie też dać mleczną),
- 2-3 łyżki masła orzechowego,
- 3 łyżki odtłuszczonego, ciemnego kakao,
- 3/4 szklanki mleka (170 ml),
- 1 łyżka soku z cytryny,
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (może być zbożówka lub można pominąć),
- sól do smaku,
- ok. 2 łyżki miodu lub cukru trzcinowego(ilość wg uznania)
W garnku gotujemy 2 szklanki wody ze szczyptą soli. Gdy zacznie wrzeć wsypujemy kaszę i gotujemy ok. 10 minut (kasza powinna być miękka!) od ponownego zagotowania się wody. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na ok. 1/2 godziny do napęcznienia. Kaszę miksujemy w malakserze wraz z mlekiem na gładką masę. Dodajemy kakao, masło orzechowe, rozpuszczoną czekoladę, orzechy, kawę i sok z cytryny. Miksujemy, dosładzamy miodem/cukrem. Miksujemy. Przechowujemy w lodówce maks. 7 dni.


