Robione przeze mnie już kilka razy, bardzo aromatyczne, przywodzą na myśl jesień, ciepły koc i kubek herbaty z cytryną (albo czekolady). Polecam!

- 2 szklanki mąki
- 1/3 szklanki cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1/2 łyżeczki sody,
- spora szczypta soli,
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/2 łyżeczki imbiru,
- 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 110 g masła
- 1/2 szklanki puree z dyni,
- 1 łyżka melasy/miodu/syropu trzcinowego,
- 1 duże jajko,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
W jednej misce dokładnie mieszamy mokre składniki. W drugiej suche, wszystko łączymy, przekładamy na stolnicę, zagniatamy ciasto lekko podsypując mąką (powinno wyjść dosyć zwarte). Wałkujemy na gruby placek (około 1 cm grubości). Kroimy na trójkąty (około 8 cm wysokości). Trójkąty przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, smarujemy mlekiem. Pieczemy 10-12 minut w temperaturze 180 stopni. Wystudzone można polać lukrem.



