Sezon malinowy w pełni! Warto więc zrobić szybkie i smakowite muffiny. Dobrze im robi dodatek warstwy serowej i malin, które przełamują słodycz ciasta. Propozycja w sam raz gdy mamy niespodziewanych gości. Polecam!
Przypominam o trwającym konkursie: pamiętajcie, że oprócz przepisu trzeba zostać fanem Niebieskiej a także udostępnić informację o konkursie na swojej tablicy!
Źródło: zmodyfikowany przepis z miesięcznika Kuchnia
Porcja na 12 muffinek*:
- 100 g serka śmietankowego do kanapek,
- 3 jajka,
- 200 g cukru,
- łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 50 g oleju
- 250 ml mleka
- 350 g mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 200 g malin
Serek mieszamy z 1 jajkiem oraz 4 łyżkami cukru a także odrobiną ekstraktu waniliowego. Odstawiamy.
2 jajka mieszamy dokładnie z olejem, cukrem i mlekiem oraz ekstraktem. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Chwilę mieszamy – jeśli ciasto jest zbyt gęste dodajemy trochę mleka.
Formę na muffiny wykładamy papilotkami – do każdej nakładamy po łyżce ciasta, łyżce masy serkowej, 4-5 malin oraz na wierzch łyżkę ciasta. Pieczemy ok. 20-30 minut w temperaturze 180 stopni.
*Wyszło mi trochę więcej ciasta niż na 12 muffinek, pozostałe ciasto wymieszałam z groszkami czekoladowymi i zrobiłam 5 muffinek



