Tartaletki z rabarbarem

Ostatni planowany wypiek z rabarbarem w tym sezonie, pora brać się za truskawki :)! Tartaletki w oryginale wcale nimi nie były, ale ponieważ sprawiłam sobie na Dzień Dziecka mały prezent – foremki na tartaletki, musiałam ich użyć :). I myślę, że takie są jeszcze fajniejsze.

Przepis pochodzi z książki „Domowe Wypieki”, którą mam już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz coś z niej piekę. Wracając do tartaletek, wyszły bardzo kruche, słodko-kwaśne. Bardzo mi się ten kontrast podoba, słodkie kruche ciasto, delikatna bita śmietana oraz cierpki, miękki rabarbar pokryty galaretką. Pyszności, najlepsze dopiero co wyjęte z lodówki!

tartaletki rabarbarowe

Porcja na ok. 14 sztuk tartaletek o śr. 9 cm:

  • 15 dag mąki (dałam trochę więcej),
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 22 dag cukru, (można dać mniej do ciasta),
  • 2 op. cukru waniliowego,
  • 1 jajko,
  • 7,5 dag masła,
  • 75 dag rabarbaru (dałam ok. 60 dag i jeszcze mi zostało),
  • 2 czubate łyżki galaretki w proszku,
  • 250 ml śmietany kremówki

Mąkę przesiej na stolnicę, wymieszaj z proszkiem do pieczenia, zrób w środku wgłębienie. Wsyp 7,5 dag cukru, 1 op. cukru waniliowego i 1 jajko. Wymieszaj składniki z mąką, dodaj masło pokrojone w kostkę. Zagnieć ciasto. Włóż je do lodówki na min. 1/2 godziny. Następnie rozwałkuj ciasto na stolnicy posypanej mąką, wyłóż ciastem foremki. Ciasto nakłuj widelcem w kilku miejscach. Piecz w temp. 180-200 stopni ok. 10-15 minut aż nabiorą ładnego koloru.

Nadzienie z rabarbaru: rabarbar umyj, osusz (nie obieraj), pokrój na kawałki o dł. 2 cm. Włóż do garnka, posyp resztą cukru. Gdy rabarbar puści trochę soku, podgrzej go do zagotowania i trzymaj na niewielkim ogniu aż zmięknie (ale się nie rozgotuje). Zostaw do wystygnięcia, odcedź, zachowując 250 ml soku (jeśli tyle nie ma – uzupełnij wodą). W gorącym soku rozpuść 2 łyżki galaretki w proszku. Kawałki rabarbaru ułóż na środku ciastek i pokryj tężejącą galaretką (musi być w miarę gęsta bo inaczej wsiąknie w ciastko).

Śmietankę ubij na gęsty krem, pod koniec ubijania dodaj cukier waniliowy. Udekoruj brzegi ciastek szprycą cukierniczą. Smacznego!

tartaletki rabarbarowe2

Kruche babeczki kakaowe z kremem karmelowym

Lubicie babeczki? Takie maleństwa jak te, kruche, nieco się rozsypujące przy ugryzieniu. Takie na dwa kęsy. Dla mnie to czysta poezja smaku… Dlatego z czystym sumieniem polecam!

Źródło

babeczki kajmakowe

Ciasto:

2 szklanki mąki pszennej (odejmujemy 3 łyżki mąki i w to miejsce dodajemy 3 łyżki kakao),

200 g chłodnego masła lub margaryny,

1/3 szklanki cukru pudru,

2 żółtka

Krem:

1 puszka masy kajmakowej – 400 g,

90 g miękkiego masła

 

Ciasto: składniki posiekać nożem, szybko zagnieść, włożyć do lodówki na 30 minut. Ciastem wylepić około 20 foremek do babeczek (tradycyjnych) lub około 50 małych, wysmarowanych uprzednio tłuszczem. Piec około 13 – 15 minut w temperaturze 200 stopni, w mniejszych foremkach około 10 minut. Wystudzić.

Krem: masło rozetrzeć mikserem na jasną i puszystą masę. Stopniowo, po łyżce, dodawać masy kajmakowej, cały czas miksując. Schłodzić przez pół godziny. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego, wycisnąć do upieczonych babeczek. Przechowywać w lodówce.

babeczki kajmakowe2

Ciasteczka cytrynowe z dżemem truskawkowym

Do kawy i herbaty polecam pyszne kruche ciasteczka, orzeźwiająco cytrynowe (baaaardzo cytrynowe) i wiosennie truskawkowe.

U mnie już czuć wiosnę, mam przeczucie, że zima już nie powróci :).

Źródło

ciasteczka truskawkowe

Składniki na około 46 ciasteczek:

367 g mąki pszennej,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

1/4 łyżeczki soli,

220g masła,

160g cukru,

2 duże żółtka,

1 łyżka otartej skórki z cytryny,

1 łyżka soku z cytryny,

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,

1/2 słoiczka dżemu truskawkowego lub malinowego (jaki iż nie miałam dżemu użyłam polewy truskawkowej do lodów 😉 stąd ten mało truskawkowy kolor)

Masło utrzeć z cukrem na puszysty krem. W osobnym naczyniu połączyć mąkę, proszek i sól razem. Dalej ucierając dodawać powoli: po żółtku, skórkę, sok, ekstrakt, a na końcu mąkę. Całość dokładnie połączyć. Za pomocą łyżeczki nabierać niewielkie porcje ciasta, a następnie formować małe kuleczki (ja robiłam wielkości dużego orzecha laskowego). Używając menzurki (u mnie menzurką był palec ;)) (1/2  łyżeczki) robić w każdym wgłębienia ( menzurkę należy uprzednio oprószyć mąką, aby nie przywarła do ciasta). Tą samą łyżeczka nabierać dżem i wkładać w wgłębienie. Ciasteczka wsunąć do piekarnika. Piec około 20 minut w 180 C do zrumienienia. Po upieczeniu pozostawić na blaszce do wystudzenia.

ciasteczka truskawkowe2

Smacznego!

 

Gniazdka (Pączki hiszpańskie)

Nie będę robić pączków! Nie będę, ale gniazdka to już co innego. Na pewno szybciej znikną, bo niestety z górą pączków moja 3 osobowa załoga sobie na pewno nie poradzi :). Więc odpuszczam i polecam, pyszne lekkie pączki hiszpańskie na bazie ciasta parzonego :). Przepis zaczerpnięty z tego bloga.

Pączki robi się znacznie szybciej od tradycyjnych i już można świętować Tłusty Czwartek. Polecam!

paczki hiszpanskie

Edycja 01.02.2016

Porcja na ok. 25 gniazdek:

  • 220 g mąki,
  • 100 g masła,
  • 4 jajka L,
  • szczypta soli,
  • olej do smażenia
  • opcjonalnie szczypta proszku do pieczenia

Lukier:

  • 20 dag cukru pudru
  • łyżka soku z cytryny
  • 2-3 łyżki gorącej wody

W garnku zagotowujemy szklankę wody z masłem i szczyptą soli. Zmniejszamy ogień i wsypujemy przesianą, mieszamy energicznie łyżką (najlepiej drewnianą). Ucieramy ciasto aż będzie gładkie i będzie odstawało od ścianek garnka. Studzimy. Miksujemy ciasto dodając po jednym jajku oraz opcjonalnie proszek do pieczenia. Przekładamy ciasto do worka cukierniczego. Z papieru do pieczenia wycinamy kwadraty o boku 10 cm, smarujemy je olejem. Na każdym kwadracie robimy kółko o śr. 6-7 cm. Rozgrzewamy olej, wkładamy partiami gniazdka (po chwili łatwo będzie zdjąć papier). Smażymy około 4-5 minut z każdej strony. Osączamy na ręczniku papierowym.

Lukier: wszystkie składniki dokładnie ucieramy.


 


 


 

Ciasteczka pomarańczowe

Delikatne, miękkie ciastka przełożone pomarańczową masą i czekoladą. Czego chcieć więcej?… Więcej ciasteczek :). Przepis pochodzi stąd.

ciasteczka pomarańczowe

Ciasto:

340 g masła,

200 g cukru,

2 duże jajka,

3 łyżki miodu,

550 g mąki pszennej,

4 łyżeczki sody oczyszczonej,

1/2 łyżeczki soli,

sok z jednej pomarańczy,

skórka starta z 2 pomarańczy (może być z jednej)

Masło ucieramy z cukrem, by masa była jasna i lekka. Dodajemy miód, jajko, skórkę z pomarańczy oraz sok (dolewamy stopniowo) i znów ucieramy do wymieszania składników. W drugiej misce mieszamy mąkę, sodę oraz sól. Dodajemy suche składniki do masy pomarańczowej i mieszamy, by powstała jednolita masa. Ciasto wkładamy na ok. 30 minut do lodówki. Ciasto dzielimy na kulki wielkości małego orzecha włoskiego. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach ok.: 5 cm. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy 9 – 11 minut, by ciastka były zrumienione, ale miękkie. Studzimy i smarujemy połowę ciastek rozpuszczoną czekoladą.

Dodatkowo:

ok. 200 g gorzkiej czekolady

Czekoladą rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Dodałam troszkę śmietany kremówki (30%), aby czekolada nie była zbyt gęsta i łatwo smarowało się ciasteczka. Po zastygnięciu czekolady przy pomocy rękawa cukierniczego na środek ciastek posmarowanych czekoladą nakładamy ciepły budyń i delikatnie przyciskamy 2 połówką bez czekolady.

 

Nadzienie:

0,5 l dobrej jakości soku pomarańczowego,

2 budynie waniliowe bez cukru,

3 łyżki cukru

 

Cukier i połowę soku gotujemy. Do drugiej części soku wsypujemy budynie i mieszamy dokładnie. Gdy sok z cukrem zacznie się gotować, wlewamy pozostałą część i mieszamy gotując na małym ogniu. Po zgęstnieniu budyniu pomarańczowego odstawiamy w chłodne miejsce, aby troszkę wystygnął. Budyń jest dość gęsty, dlatego nie należy przekładać ciastek zimnym budyniem, gdyż będzie jeszcze gęstszy i utrudni nam przełożenie.

 

Ciasteczka układamy na deseczce (lub czymś innym płaskim!). Odkładamy w chłodne miejsce.