Ostatnio dostałam do recenzowania najnowszą książkę Billa Grangera „Najlepsze dania Billa”. Zabrałam się więc ochoczo do testowania przepisów :). Na pierwszy wybrałam ciasteczka z czekoladą bo ostatnio mam wielką słabość do tego typu słodkości. Postanowiłam zaufać autorowi i zrobiłam ciastka zgodnie z przepisem (no prawie zgodnie) a uwierzcie mi strasznie to było trudne bo aż mnie kusiło żeby dać więcej mąki ;). Ciastka wyszły idealne!! Idealnie kruche i chrupiące. Musicie spróbować! A najlepsze są ze szklanką zimnego mleka :).
Źródło: Najlepsze dania Billa – Bill Granger
Porcja na 12 dużych ciastek:
- 125 g miękkiego masła,
- 110 g brązowego cukru*,
- 55 g białego cukru,
- 1 jajko,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
- 150 g mąki,
- 1/2 łyżeczki soli morskiej,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 100 g czekolady (dałam 100 g gorzkiej i kilka kostek mlecznej),
- 70 g posiekanych orzechów pekan lub włoskich
*nie miałam cukru brązowego więc dałam 140 g białego
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Wyłóż papierem do pieczenia 2 blachy.
Utrzyj masło z cukrem, aż będzie puszyste. Dodaj jajko i wanilię i ponownie utrzyj. Wsyp mąkę, sól, proszek do pieczenia i delikatnie wymieszaj. Dodaj posiekaną czekoladę i orzechy, zamieszaj.
Nakładaj ciasto na blachy łyżką (jeśli chcecie mieć mniejsze ciasteczka nakładajcie łyżeczką – ciastka dosyć mocno się rozpływają). Piecz ok. 10-12 minut do uzyskania bladozłotego koloru. Zaczekaj 2-3 minuty aż ciastka przestygną i przełóż je na kratkę do całkowitego ostygnięcia.
