Już samym wyglądem zachęcają do spróbowania :). Nie sposób się im oprzeć, najlepsze są jeszcze gorące z kubkiem zimnego mleka. Polecam!
Przepis autorski
Porcja na 8 serduszek:
Ciasto:
- 250 g mąki,
- 20 g drożdży świeżych,
- 1 jajko duże,
- 1/4 szklanki cukru,
- 3 łyżki słodkiej śmietanki 18%,
- 1/4 szklanki mleka,
- 2 łyżki miękkiego masła
Nadzienie:
- 100 g gorzkiej czekolady,
- 6 daktyli suszonych,
- łyżka ziaren słonecznika,
- 125 g sera twarogowego półtłustego,
- kilka łyżek miodu do smaku.
Przygotowanie:
Ciasto: odgrzej mleko z masłem. Do ciepłego wkrusz drożdże, dodaj cukier oraz odrobinę mąki. Wymieszaj. Odstaw aż zaczyn „ruszy”. Do mąki dodaj zaczyn, wymieszaj, dodaj jajko oraz śmietanę. Zagniataj elastyczne ciasto. Przełóż do miseczki, przykryj suchą ściereczką i odstaw na 1-2 godziny w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Nadzienie: czekoladę połam, przełóż do żaroodpornej miseczki i ustaw nad garnkiem z gorącą wodą. Rozpuść czekoladę na parze. W malakserze zmiksuj daktyle ze słonecznikiem, dodaj serek, zmiksuj. Dodaj 1/3 czekolady, zmiksuj, dodaj resztę czekolady i zmiksuj na gładki krem, dodaj miód do smaku.
Ciasto podziel na 8 części. Z każdej zrób kulkę i rozwałkuj na cienki placek. Każdy placek posmaruj nadzieniem, zwiń w rulon. Rulon złóż na pół, natnij, wywiń boki aby stworzyć serduszko. Nagrzej piekarnik do 180 stopni. Serduszka ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zostaw spore odstępy bo drożdżówki urosną. Piecz ok. 15 minut aż nabiorą złotego koloru. Wystudź. Możesz przed podaniem polać je odrobiną miodu.