Sernik Black Forest (z wiśniami i czekoladą)

Kolejny sernik wykonany przez moich Panów :). Pyszny, fajny pomysł z przeplatającymi się warstwami czekolady i wiśni, polecam nie tylko na specjalne okazje.

Źródło

sernik black forest

Tortownica 21 cm:

Spód:

  • 200 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive,
  • 70 g roztopionego masła

Masa serowa:

  • 700 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie,
  • 2 jajka,
  • 3 żółtka,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 200 g drobnego cukru do wypieków,
  • pół szklanki kwaśnej śmietany 18% (125 ml)

Dodatkowo:

  • 200 g wiśni (świeżych lub mrożonych),
  • 100 g gorzkiej czekolady (70 g do sernika + 30 g do dekoracji), startej na tarce

Spód: ciastka drobno kruszymy, mieszamy z masłem aż otrzymamy konsystencję mokrego piasku. Ciasteczka pokruszyć, wymieszać z masłem do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku. Przekładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i uklepujemy, wyrównujemy i wstawiamy do lodówki na pół godziny.

Masa serowa: wszystkie składniki miksujemy razem do połączenia się składników.

Na spód ciastkowy wylewamy 1/4 masy serowej, wykładamy część wiśni, posypujemy częścią czekolady, znów wylewamy 1/4 masy serowej, wiśnie, czekoladę itp. aż masa serowa się skończy (ostatnią warstwą mogą być wiśnie, ale nie czekolada).

Wstawiamy do nagrzanego do 150 stopni piekarnika na około 75-90 minut (jeśli mamy mniejszą formę to pieczemy dłużej). Sernik powinien być ścięty. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku, następnie wstawiamy do lodówki na około 12 godziny. Przed podaniem posypujemy czekoladą.

Szarlotka niedzielna

Pewnie jesteście przejedzeni po Świętach, ale mam nadzieję, że skuszę Was na tę szarlotkę. Jest naprawdę pyszna, delikatna, w pełni zasługuje na pojawienie się w towarzystwie niedzielnej kawy czy herbaty. Polecam!

Źródło – zmodyfikowany przepis z Wielkiej księgi ciast siostry Anastazji

szarlotka niedzielna

Forma 23×33 cm:

  • 2 szklanki mąki,
  • 2 żółtka,
  • 125 g masła,
  • 1/2 szklanki cukru pudru,
  • 1,5 łyżki kwaśnej śmietany,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru waniliowego,
  • 5 dużych jabłek (startych na tarce i lekko odciśniętych z soku lub 1 l słoik jabłek prażonych lub musu jabłkowego)

Masło siekamy z mąką, dodajemy pozostałe składniki i szybko zagniatamy ciasto. Wstawiamy do lodówki na pół godziny.

Połowę ciasta wykładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia (można ciasto rozwałkować lub wylepić nim formę). Nakłuwamy widelcem. Wykładamy jabłka (możemy je lekko posłodzić i posypać cynamonem). Przykrywamy drugim płatem rozwałkowanego ciasta.  Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na około 30-40 minut.

Po wystudzeniu możemy posypać cukrem pudrem.

szarlotka niedzielna

Tort czekoladowo-kawowy z powidłami

Pyszny, mocno czekoladowy, nie za słodki. Zdecydowanie dla dorosłych bo w smaku jest dosyć wytrawny, nam bardzo smakował! Polecam!

Źródło

tort czeko z powid

Tortownica 21 cm:

Ciasto czekoladowe:

  • 5 jajek,
  • 140 g jasnego brązowego cukru,
  • 100 g mąki pszennej tortowej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 50 g kakao,
  • 4 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego

Krem śmietankowy z mleczną czekoladą:

  • 400 ml śmietany kremówki 36%,
  • 2 łyżki serka mascarpone,
  • 1 łyżka cukru pudru,
  • 50 g mlecznej czekolady, startej na tarce

Nasączenie:

  • 130 ml likieru kawowego (*można zastąpić mocną kawą),
  • 50 ml wody

Ponadto:

  • 1 słoiczek powideł śliwkowych,
  • 50 – 70 g mlecznej czekolady, startej na tarce, do oprószenia boków tortu

Polewa kakaowa z żelatyną:

  • 4 łyżki cukru,
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany,
  • 3 łyżki kakao,
  • 60 g masła,
  • 1 łyżeczka żelatyny

Ciasto czekoladowe: składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Mąkę przesiewamy z proszkiem i kakao.

Jajka ubijamy z brązowym cukrem aż powstanie gęsta piana. Dodajemy przesiane składniki i olej, delikatnie mieszamy. Przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, pieczemy około 30-40 minut w temp. 170 stopni. Wystudzone ciasto kroimy na 3 blaty.

Krem śmietankowy:

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

W misie miksera umieścić kremówkę i mascarpone. Ubijać do otrzymania gęstego kremu, uważając by ubijanie nie trwało zbyt długo, by krem się nie zwarzył. Pod sam koniec ubijania dodać cukier puder. 

Ubity krem śmietankowy wymieszać szpatułką ze startą czekoladą.

Nasączenie: Wymieszać.

Polewa: Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać  żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Odkładamy 5 łyżek kremu śmietankowego.

Przełożenie:

Blat czekoladowy – 1/3 nasączenia – 1/2 powideł – 1/2 kremu śmietankowego – blat – 1/3 nasączenia – reszta  powideł – reszta kremu – blat – pozostałe nasączenie . Boki smarujemy kremem śmietankowym, posypujemy czekoladą, wierzch oblewamy polewą czekoladową. Schładzamy.

tort czeko z powidłami2

Warkocz z nutellą

Hit ostatnich dni :). Bo pieczony aż dwa razy. Pierwsza wersja była z nutellą, druga z masłem orzechowym i kajmakiem (niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć). Obydwie pyszne, mi chyba nawet ta druga bardziej smakowała, bo słodycz kajmaku była fajnie podkręcana przez słone masło. Gorąco polecam, bo robi się szybko a smakuje i wygląda super :)!

Źródło

warkocz z nutellą

Ciasto:

  • 230 g mąki pszennej tortowej (dałam dodatkowo 3 czubate łyżki)
  • 14 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych,
  • 125 ml mleka (pół szklanki),
  • 2 duże żółtka,
  • 50 g cukru,
  • 50 g masła, roztopionego
  • 16 g cukru wanilinowego (lub nasionka z 1 laski wanilii)

Dodatkowo:

  • 1/2 – 2/3 szklanki nutelli, do posmarowania (w drugiej wersji u mnie masło orzechowe + kajmak)

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 – 4 łyżki wrzątku

Ciasto: mąkę wymieszać z drożdżami suchymi, jeśli używamy świeżych to najpierw robimy rozczyn (czyli do części podgrzanego mleka dodajemy drożdże, odrobinę cukru i mąki, mieszamy i czekamy aż drożdże „ruszą”). Dodajemy resztę składników (oprócz masła), wyrabiamy. Dodajemy masło, formujemy ciasto w kulę, wkładamy do wysypanej mąką miski, odstawiamy (miseczkę przykrywamy ściereczką) w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny.

Ciasto krótko wyrabiamy, wałkujemy na kwadrat 40×40 cm, smarujemy cienką warstwą nutelli. Zwijamy jak roladę, ostrym nożem przecinamy na pół wzdłuż ale nie do końca. Splatamy dwie części ze sobą i łączymy końce. Przekładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30-40 minut do wyrośnięcia.

Pieczemy 25-30 minut w temp. 180 stopni, studzimy na kratce i lukrujemy (składniki na lukier ucieramy – lukier powinien być dosyć gęsty).

warkocz2

Rodzynkowiec

Kiedy szukam czegoś na wyjątkowe okazje to często zaglądam do siostry Anastazji. Ona lubuje się w warstwowych, przekładanych różnymi kremami ciastach. Dzisiaj prezentuję Wam „Rodzynkowca”. Był naprawdę pyszny i choć zrobiłam pół porcji to wyszło go i tak sporo :). Przepis podaję na pełną porcję.

Źródło: Wielka księga ciast siostry Anastazji

rodzynkowiec

Forma 35×40

Biszkopt jasny:

  • 6 dużych jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 szklanka mąki,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Biszkopt ciemny

  • 6 dużych jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 3/4 szklanki mąki,
  • 3 łyżeczki kakao,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:

  • 500 ml mleka,
  • 5 żółtek,
  • 7 łyżek cukru,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • 250 g masła,
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Polewa*:

  • 200 g rodzynek,
  • 1 duży kieliszek rumu,
  • 200 g mlecznej czekolady,
  • 1 słoik dżemu jasnego (u mnie brzoskwiniowy)

Biszkopt jasny:

Białka ubijamy na sztywną pianę pod koniec ubijania dodajemy porcjami cukier wciąż ubijając. Dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy, dodajemy przesianą z proszkiem mąkę, mieszamy. Wlewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30-40 minut w temp. 180 stopni.

Biszkopt ciemny:

Białka ubijamy na sztywną pianę pod koniec ubijania dodajemy porcjami cukier wciąż ubijając. Dodajemy żółtka, delikatnie mieszamy, dodajemy przesianą z proszkiem i kakao, mąkę, mieszamy. Wlewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 30-40 minut w temp. 180 stopni.

Masa:

350 ml mleka gotujemy z cukrem, resztę miksujemy z żółtkami, mąkami. Dodajemy mleko z żółtkami i mąką do gotującego się mleka i chwilę gotujemy (2-3 minuty) często mieszając (krem lubi się przypalać). Studzimy. Miękkie masło ucieramy na puszysty krem, wciąż ucierając dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu, miksujemy. Masę dzielimy na dwie części, do jednej dodajemy kawę i miksujemy.

Polewa:

Rodzynki moczymy w rumie przez noc. Czekoladę rozpuszczamy w niewielkiej ilości mleka (3-4 łyżki), dodajemy osączone rodzynki.

Przełożenie ciasta: biszkopt ciemny -dżem – masa ciemna – biszkopt jasny – masa jasna – polewa.

*polecam zrobić podwójną porcję

rodzynkowiec 2