Tym przepisem chciałabym zapoczątkować serię przysmaków inspirowanych różnymi zawodami. Dzisiaj na pierwszy ogień idzie przysmak stolarza i pewnie też drwala czyli Trociniak. Ciasto jest bardzo smaczne, ładnie się prezentuje, polecam użyć jabłek które szybko nie czernieją. Czekam na Wasze propozycje jakimi kolejnymi zawodami powinnam się zainspirować :).
Źródło

Forma 33×23 cm:
Biszkopt:
- 4 jaja
- 160 g cukru
- 100 g mąki pszennej
- 1 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Krem:
- 500 g mleka
- 120 g cukru
- 2 łyżki budyniu waniliowego
- 2 łyżki mąki pszennej
- 200 g masła
Masa jabłkowa:
- 5 jabłek (które nie tracą koloru po starciu)
- 3 galaretki agrestowe
Opcjonalnie: polewa czekoladowa
Biszkopt: białka ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier. Do ubitej piany dodajemy żółtka, oraz przesianą mąkę wymieszaną z mąką ziemniaczaną oraz proszkiem, delikatnie mieszamy. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 30 minut w temp. 170 stopni.
Krem: 300 g mleka zagotowujemy z cukrem, w reszcie mleka mieszamy budyń i mąkę, wlewamy do gotującego się mleka. Odstawiamy do wystygnięcia. Masło w temp. pokojowej ucieramy na puszysty krem, następnie wciąż ucieramy i dodajemy po łyżce budyniu, miksujemy.
Masa jabłkowa: galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach gorącej wody. Jabłka ścieramy na tarce, odciskamy sok i mieszamy je z tężejącą galaretką.
Na biszkopt wykładamy masę, następnie tężejącą galaretkę z jabłkami, wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia.
