Cytrynowiec II

Coś dla fanów ciast z kwaśną nutą, to jest bardzo orzeźwiające. Porcja wychodzi spora i świetnie się nadaje na większe imprezy :). Nam cytrynowiec bardzo smakował i gorąco go Wam polecam.

Źródło – Wielka księga ciast siostry Anastazji

cytrynowiecc

Forma 23×38 cm:

Biszkopt:

  • 6 jajek L,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 szklanka mąki,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa cytrynowa:

  • 2 budynie śmietankowe,
  • 250 g masła miękkiego,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 3 żółtka,
  • 3 cytryny,
  • 1,5 łyżki mąki pszennej,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 cukier wanilinowy

Masa śmietankowa:

  • 500 ml śmietanki kremówki,
  • 2/3 łyżki cukru pudru,
  • 4 łyżeczki żelatyny (rozpuszczamy ją w 1/3 szklanki gorącej wody)

Dodatkowo:

  • 1 puszka ananasów,
  • 2-3 op. herbatników

Biszkopt: białka ubijamy na sztywno pod koniec ubijania dodając cukier. Dodajemy żółtka, mieszamy. Wsypujemy przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę i delikatnie mieszamy. Przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego do 170 stopni na 30-40 minut.

Masa cytrynowa: wyciskamy sok z cytryn, uzupełniamy wodą tak by uzyskać 2,5 szklanki płynu. Przelewamy do garnka i zagotowujemy z cukrem. W 1/2 szklanki wody mieszamy budyń, żółtka, mąki dodajemy to do gotującego się płynu. Chwilkę gotujemy. Przestudzony budyń łączymy z utartym masłem.

Masa śmietankowa:

śmietankę ubijamy na sztywno, dodajemy cukier puder i żelatynę. Mieszamy.

Na biszkopt wykładamy masę cytrynową, pokrojone ananasy, masę śmietankową, herbatniki, wierzch polewamy ulubioną polewą.

Szybkie ciasto z dżemem

Szybkie ciasto z gatunku goście już jadą. Jej przygotowanie zajmie chwilkę i już możemy się cieszyć czymś słodkim do kawy. Do tego składniki na pewno macie w domu. Polecam!

ciasto_z_demem_siostry_Salomei

Źródło: Ciasta i desery siostry Salomei

  • 2 szklanki mąki,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1/2 szklanki dżemu np. z czarnej porzeczki, powideł, lepiej wybrać jakiś kwaskowaty,
  • 1 łyżeczka cynamonu/przyprawy do piernika,
  • 2 jajka L,
  • 1 szklanka mleka,
  • szczypta soli,
  • *opcjonalnie łyżeczka mielonej kawy

Wszystkie składniki razem miksujemy, przekładamy do formy na babkę lub foremki 20×20 cm wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Pieczemy około 40-50 minut do suchego patyczka w temp. 160 stopni.

Przekładane ciasto kakaowe z masą białkową

W zamrażarce zawsze gdzieś się znajdą u mnie białka, szkoda mi je wyrzucać a często przy kruchym cieście zostają. Jak zbierze się ich solidna porcja to szukam pomysłów na coś dobrego. Tym razem padło na ciasto przekładane białkową masą, coś jak biszkopt z ptasim mleczkiem. Ciacho wyszło całkiem smaczne, choć na przyszłość dałabym jeszcze jakieś nasączenie do biszkoptów. To na pewno propozycja dla bardziej zaawansowanych w pieczeniu. Polecam!

ciasto_z_masa_bialkowa

Źródło

Forma 24×36 cm:

Biszkopt x3 (musimy potroić liczbę składników!):
  • 3 duże jajka
  • 1/2 szkl. cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka mleka
  • 2/3 szkl. mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 2 płaskie łyżki kakao

Masa:

  • 1 szklanka białek
  • 300 g cukru
  • 1 szkl. śmietanki 30%
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 płaskie łyżki żelatyny
  • 1/2 szklanki zimnej, przegotowanej wody
  •  odrobina aromatu waniliowego, śmietankowego lub cytrynowego

Dodatkowo:

  • kilka kostek czekolady

Biszkopt: białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, dodajemy partiami cukier i ubijamy aż się rozpuści, dodajemy żółtka, mieszamy. Dodajemy olej, mleko i delikatnie mieszamy, wsypujemy stopniowo przesianą z proszkiem do pieczenia i kakao mąkę. Delikatnie mieszamy, przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 15 minut w temp. 180 stopni. Tak samo postępujemy z drugim i trzecim biszkoptem.

Masa: Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier. Przekładamy miskę nad garnek z gotującą się wodą (tak by nie dotykała wody) i ubijamy na parze około 10-15 minut, masa powinna być ciepła i pozbawiona grudek cukru. Zdejmujemy z pary i dalej ubijamy aż masa się ochłodzi. Dodajemy sok z cytryny i aromat. Żelatynę zalewamy zimną wodą i czekamy aż napęcznieje. Miseczkę z żelatyną podgrzewamy i mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy do masy białkowej. Śmietankę ubijamy na sztywno i przekładamy porcjami do masy.
Masą przekładamy placki i smarujemy wierzch ciasta, posypujemy startą czekoladą. Przechowujemy w lodówce.

*warto zrobić do ciasta nasączenie np. woda z sokiem, herbata z cytryną lub kawa

Ciasto cappuccino z porzeczkową pianką

Już 21 maja Światowy Dzień Pieczenia z Kasią – z tej okazji przygotowałam dla mojej mamy pyszne ciasto. Kiedy zadzwoniłam do niej pytając na jakie ciasto miałaby ochotę, od razu padło stwierdzenie, że na kwaśne 🙂 Tej odpowiedzi mogłam się spodziewać, bo mama zawsze mi powtarzała, że ciasto nie może być mdłe i do każdego kremu pakowała sok z cytryny. To pod jej okiem stawiałam pierwsze kulinarne kroki, mama też zawsze mi mocno kibicowała i śmiała się, że ma mogę piec, ale trzeba by sztabu ludzi, żeby po mnie pozmywać, bo po moim pieczeniu zostawał niezły armagedon :). Upieczenie dla kogoś ciasta to według mnie doskonały pomysł, by pokazać, że nam na kimś zależy. Do tego wypieku zabrałam się z nutką niepewności, bo przepis był nowy, a sama byłam też ciekawa połączenia smaku kawy i porzeczki. Bardzo mi zależało, żeby ciasto posmakowało mojej mamie -zawsze, gdy dla kogoś piekę, to wkładam w to serce. Cieszy mnie uśmiech obdarowanej osoby, a jak smakuje – to już w ogóle jest miód na serce :).

ciasto_porzeczkowe2

Keksówka 12×26 cm:

Ciasto:

  • 4/5 kostki do pieczenia Kasia,

  • 200 g cukru pudru,

  • łyżeczka cukru waniliowego,

  • szczypta soli,

  • 4 jajka L,

  • ½ szklanki mleka,

  • 250 g mąki,

  • 50 g mąki ziemniaczanej,

  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,

  • 80 g cappuccino w proszku,

  • 1 łyżeczka kawy mielonej

Masa:

  • 250 ml śmietanki kremówki,

  • 1 galaretka porzeczkowa,

  • kilka łyżek dżemu porzeczkowego

Polewa:

  • 2/5 kostki do pieczenia Kasia,
  • 4 płaskie łyżki cukru drobnego,

  • 4 łyżki wody,

  • 3 łyżki kakao,

  • 1/2 łyżeczki żelatyny

Ciasto:

*wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

** mąkę, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, proszek cappuccino warto przesiać przez sitko

Kostkę do pieczenia Kasia ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem. Dodajemy szczyptę soli oraz po jednym jajku po każdym masę przez chwilę miksujemy. Dodajemy suche składniki partiami na przemian z mlekiem ciągle miksując na wolnych obrotach.

Spód keksówki wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy ciasto i pieczemy w temp. 170 stopni około 50-60 minut do „suchego patyczka”. Studzimy, po wystudzeniu przekrawamy na 3 blaty.

Krem: w szklance gorącej wody rozpuszczamy galaretkę, dokładnie mieszamy. Studzimy, odstawiamy do lodówki na chwilę do momentu aż zacznie lekko tężeć.

Śmietankę ubijamy na sztywno pod koniec ubijania dodajemy powoli galaretkę, dobrze miksując. Do kremu dodajemy kilka łyżek kremu i lekko mieszamy łyżką. Kremem przekładamy ciasto i wstawiamy do lodówki by krem dobrze związał i był stabilny.

*** blaty ciasta możemy także dodatkowo nasączyć np. rozrobionym w wodzie likierem lub sokiem porzeczkowym

Polewa:

Kostkę do pieczenia Kasia, cukier i wodę umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy do rozpuszczenia się składników, co jakiś czas mieszając. Dodajemy kakao, dokładnie mieszamy wciąż podgrzewając, chwilkę gotujemy około 1-2 minuty. Polewa powinna zgęstnieć, zdejmujemy z ognia, wsypujemy żelatynę i dokładnie mieszamy. Polewę lekko studzimy i polewamy nią ciasto.

****ciasto można zrobić także w formie muffinek, wtedy krem nakładamy na wierzch za pomocą worka cukierniczego

*****warto ciasto zrobić dzień wcześniej, łatwiej będzie je przekroić

 

ciasto_porzeczkowe_III

Tort pszczelarza

Ten tort zrobiłam synkowi, który jakiś czas temu miał fazę na pszczelarstwo :), był bardzo zafascynowany pracą pszczół, budową ula oraz oczywiście miodem. Tort wyszedł delikatny i pyszny z cudowną miodową nutką. Polecam na zbliżający się Dzień Dziecka 🙂

Źródło

tort_pszczelarza

Biszkopt orzechowy:

  • 8 jajek, białka i żółtka osobno,
  • 150 g drobnego cukru do wypieków,
  • 150 g mąki pszennej tortowej,
  • 200 g zmielonych orzechów włoskich (lub innych),
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • szczypta soli

Miodowe nasączenie do biszkoptu:

  • 4 łyżki miodu akacjowego (lub innego łagodnego miodu),
  • 4 łyżki wrzątku

Krem miodowo – śmietankowy:

  • 750 ml śmietany kremówki 36%,
  • 500 g serka mascarpone,
  • odrobina żółtego barwnika w żelu/paście opcjonalnie
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 7 łyżek łagodnego miodu lub więcej do smaku

Biszkopt orzechowy: mieszamy orzechy z przesianą mąką i proszkiem. Białka ubijamy na sztywno pod koniec ubijania dodając po łyżce cukier. Dodajemy żółtka i chwilę miksujemy. Dodajemy suche składniki i mieszamy delikatnie.

Tortownicę o śr 20-21 cm wykładamy papierem do pieczenia, metalową miskę z wypukłym dnem o średnicy identycznej jak tortownica smarujemy masłem i posypujemy mąką. Ciasto dzielimy na 2 części i wykładamy do tortownicy i miski. Pieczemy w temp. 170 stopni przez ok. 40 minut, sprawdzamy patyczkiem. Z foremek wyjmujemy dopiero jak ciasto całkowicie wystygnie.

Biszkopt z tortownicy przekrawamy na 2 blaty, ten z miski na 3.

Nasączenie: składniki mieszamy aż miód całkowicie się rozpuścić. Dopełniamy przegotowaną wodą tak by uzyskać 1 szklankę płynu.

Krem: do misy miksera przekładamy schłodzoną kremówkę, serek mascarpone i odrobinę żółtego barwnika. Ubijamy aż usyskamy gęsty krem. Dodajemy miód, skórkę z cytryny i chwilę miksujemy.

Na paterze układamy najszerszy blat, nasączamy, smarujemy kremem itd. aż do wykorzystania ostatniego blatu, ja dodatkowo nożem nadawałam kształt zbliżony do ula bo miskę miałam trochę większą niż tortownicę. Wierzch tortu smarujemy kremem.

Możemy także zdobić pszczółki z marcepanu/lukru plastycznego lub żółtych m&msów, czekolady i płatków migdałowych.