Gofry kojarzą mi się z wakacjami. Polane konfiturą, czasami z dodatkiem bitej śmietany i kolorowej posypki. Najlepsze są chrupiące (chyba nie ma nic gorszego niż gofrowy „flak”!). Ten przepis jest nasz ulubiony, gofry nie robią się gumowate, są leciutkie i fajnie chrupią :). I choć mam pokusę sięgnąć po inny przepis zawsze wracam do tego :). Polecam!
Źródło: Cincin – Bajaderka
- 2 szklanki mąki,
- 2 szklanki mleka,
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
- szczypta soli,
- 1/3 szklanki oleju,
- 2 jajka, żółtka oddzielone od białek
Rozgrzać gofrownicę. Wszystkie składniki oprócz białek ubić mikserem na gładką masę. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wymieszać z ciastem. Piec w gofrownicy na złoto około 5 minut.