Danie (a raczej jego ideę) miałam okazję spróbować w Stanach. Potrzebujemy hamburgerowej bułki, którą nadziewamy mieloną wołowiną z przyprawami i sosem pomidorowym. U mnie wersja z wołowiną BBQ z przepisu Nigelli. Mimo iż połączenie wydaje się być dziwne, w smaku jest bardzo dobre :). Bułeczki już Wam przedstawiłam, więc pora na pyszne, lekko słodkie nadzienie. Polecam!
Przyznam Wam się też, że w książka „Kuchnia” jest chyba pierwszą z której w ciągu dwóch tygodni wypróbowałam już 3 przepisy (to mój rekord jeśli chodzi o książki kucharskie) i wszystkimi jestem zachwycona.
Źródło – Nigella Lawson „Kuchnia”
4-8 porcji:
- 1 łodyga selera naciowego,
- 2 ząbki czosnku, obrane,
- 2 cebule, obrane i przekrojone na pół,
- 150 g wędzonego boczku bez skóry,
- 2 marchewki, obrane i pokrojone w kawałki,
- 2 łyżki oleju,
- 1 łyżka ciemnego cukru trzcinowego,
- szczypta mielonych goździków (pominęłam),
- 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego,
- 500 g mielonego mięsa wołowego
Do przygotowania w dzbanku:
- 1 puszka (400 g) pomidorów + 1 puszka wody (na przyszłość wodę pominę),
- 3 łyżki soku Worcestershire,
- 3 łyżki burbona,
- 2 łyżki ciemnego cukru trzcinowego,
- 2 łyżki przecieru pomidorowego
- *dodałam jeszcze chili do smaku
Do podania:
- 6-8 bułek hamburgerowych
Włóż seler, czosnek, cebulę, boczek i marchewkę do malaksera i zmiksuj na pastę.
Rozgrzej olej na patelni z grubym dnem lub żeliwnym naczyniu, po czym włóż zmiksowane składniki. Gotuj przez 15-20 minut na małym ogniu, mieszając co chwila, dopóki nie zmiękną.
Kiedy warzywa się gotują, wymieszaj płynne składniki (z 2 łyżkami cukru trzcinowego) w dzbanku.
Do masy warzywnej na patelni dodaj łyżkę cukru trzcinowego oraz goździki i ziele angielskie. Następnie włóż mięso. Podsmaż mieszając aż straci kolor surowizny. Wlej zawartość dzbanka i delikatnie mieszając połącz z mięsem i warzywami. Przykryj pokrywką i ustaw najmniejszy ogień. Duś całość 25 minut (ja w połowie zdjęłam pokrywkę, żeby woda odparowała). Podawaj w bułce.