Przy takim upale nic tak mi nie poprawia samopoczucia jak zimny milkshake. Takiego z Oreo pamiętam z mojej podróży do Stanów. Zamawialiśmy je przy każdej możliwej okazji 🙂 i uwierzcie sporo się tych okazji zdarzyło. Mając w głowie tak przyjemne wspomnienia postanowiłam odtworzyć ten smak, ciesząc się, że kupienie ciasteczek nie jest już w Polsce problemem.
2 porcje po ok. 200 ml:
- 300 ml dobrej jakości lodów śmietankowych,
- 4+1 ciasteczka oreo,
- 50-100 ml mleka skondensowanego niesłodzonego (może być light)
Lody miksujemy z 4 ciastkami w blenderze, aż powstanie gładka konsystencja – trwa to dłuższą chwilę. Powoli dodajemy mleko, w zależności jak gęstego shake’a chcemy uzyskać. Rozlewamy do szklanek, dekorujemy kawałkiem oreo i rozkoszujemy się przyjemną, zimną słodyczą :). Smacznego!