Miało być zupełnie inne ciasto ale po mojej walce ze składnikami naprędce wymyśliłam nowy przepis. Wyszło smaczne, lekkie ciasto, gościom smakowało a ja cieszyłam się, że mimo przeciwności podczas pieczenia udało się zrobić coś tak dobrego.
Forma 23×33 cm:
Ciasto:
- 250 g masła,
- 1 szklanka cukru,
- 3 łyżki kakao,
- 1 łyżka cukru waniliowego,
- 4 jajka L,
- 1,5 szklanki mąki pszennej,
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa:
- 500 ml śmietanki kremówki,
- 4 łyżeczki żelatyny,
- 50 g startej gorzkiej czekolady,
- kilka łyżek cukru pudru do smaku
Dodatkowo:
- 2 opakowania ciastek z galaretką w czekoladzie,
Polewa czekoladowa (skorzystałam z tego przepisu)
Ciasto: masło roztapiamy, wsypujemy cukier i kakao, studzimy. Dodajemy żółtka, mąkę z proszkiem do pieczenia, mieszamy, dodajemy ubite białka. Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy ok. 30 minut w temp. 160 stopni.
Masa: Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklanki gorącej wody, lekko studzimy. Śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodając cukier puder do smaku i zahartowaną śmietanką żelatynę, miksujemy, dodajemy startą czekoladę, mieszamy.
Ostudzone ciasto kroimy na 2 płaty. Jeden płat ciasta smarujemy połową masy, układamy ciastka, smarujemy resztą masy. Przykrywamy drugim płatem ciasta. Polewamy polewą.

