Bajgle

Będąc w Stanach pokochałam te bułeczki, lekko podopieczone w tosterze, jeszcze gorące posmarowane kremowym serkiem czy winogronowym dżemem… Mmmm, dla mnie coś nieprawdopodobnie dobrego, niestety w Polsce nigdzie nie mogłam znaleźć podobnego pieczywa. Dlatego szukałam, szukałam i szukałam i znalazłam na White Plate :). Moim bajglom daleko jeszcze do doskonałości, ale nie poddaję się i będę próbować dalej. Przepis cytuję za autorką.

bajgle

24 godziny przed przygotowaniem ciasta, robimy zaczyn:

Zaczyn:

1/2 łyżeczki drożdży suszonych instant

260 g wody

240 g mąki pszennej, najlepiej chlebowej

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Powinna nam powstać gęsta, gładka masa, ktora po fermentacji stanie się rzadka. Miskę przykrywamy folią i odstawiamy na 24 godziny.

Po tym czasie dodajemy do ciasta:

180 g mąki

1,5 łyżeczki cukru

2 łyżeczki soli (na przyszłość dam mniej, bo wydały mi się za słone)

1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant

Zagniatamy ciasto, najlepiej mikserem. Przykrywamy miskę folią i odstawiamy do wyrastania na 2 godziny. Kiedy ciasto wyrośnie, wstawiamy je do lodówki na noc. Rano, wyjmujemy ciasto z lodówki i zostawiamy w temperaturze pokojowej na 30-60 minut, by je nieco ocieplić.
Dzielimy je na 12 części. Z każdej formujemy okrągłą bułeczkę, następnie palcem robimy w środku dziurkę i odsuwając ciasto na boki, formujemy obwarzanek. Obwarzanki kładziemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.
W dużym garnku podgrzewamy wodę. Kiedy zacznie sie gotować, wsypujemy 1 łyżeczkę sody i 40 g cukru. Wkładamy bajgle – po 3-4. Gotujemy minutę, następnie przewracamy bajgle na drugą stronę i gotujemy kolejną minutę. Wyjmujemy łyżką i kładziemy na talerz przykryty papierowym ręcznikiem lub ściereczką, by lekko je osuszyć. Następnie przekładamy na blachę do pieczenia, smarujemy białkiem (zapomniałam :D) i posypujemy nasionami sezamu, solą, makiem, itp. Piekarnik nagrzewamy do 230 st C. Wstawiamy bajgle na 5 minut. Zmniejszamy temperaturę do 210 st C i pieczemy kolejne 12-15 minut uważając, by się nie przypaliły. Studzimy na kuchennej kratce.

bajgle2

bajgle3

Smacznego!

Dodaj komentarz